Po sąsiedzku. Trzepanie dywanów, wietrzenie pościeli i „kurz z balkonu”: gdzie kończy się porządek, a zaczyna uciążliwość
Są konflikty sąsiedzkie, które rodzą się nie z wielkich dramatów, tylko z codziennych rytuałów. Ktoś wystawia kołdrę na balkon &bd...