Sposób na śmierdzące ręczniki. Dokładniejsze pranie albo produkty z nowego materiału

Remigisz Szulc
29.07.2019

Aromatyczne środki piorące, płyny do płukania - wszystko po to, by utrzymać świeży zapach, który powinien kojarzyć się nam z relaksem w przytulnej łazience. Niestety, często efekty tych zabiegów niewiele dają. Co więcej, ręczniki wyprane i wypłukane w nich po wyjęciu z półki po prostu... śmierdzą. W jaki sposób uniknąć rozczarowania?

Należy otwarcie powiedzieć o przyczynach takiego stanu rzeczy. Standardowe ręczniki bawełniane, zwłaszcza te dwustronne, grube i puszyste, wymagają wiele uwagi podczas prania i przygotowania do dalszego użytkowania. Na przeciwnym biegunie znajdują się łatwe w utrzymaniu ręczniki bambusowe. Bawełna dobrze pochłania wilgoć, jednak wymaga dokładnego prania, płukania i suszenia.

Wyprać w wysokiej temperaturze, dokładnie wypłukać oraz wysuszyć na słońcu i wietrze. Jeśli chcesz mieć puszyste i pachnące ręczniki, musisz się bardzo postarać

Zacznijmy od tego pierwszego. Przyczyną nieprzyjemnego, zleżałego zapachu może być zbyt pełna pralka. Środki piorące, które w przeładowanym bębnie nie mają szans na dokładne wypłukanie z włókien tkaniny, rozkładają się później w złożonym ręczniku. Do tego przynoszą charakterystyczny "chemiczny" zapaszek, którego nie zamaskują aromaty płynu do płukania. Z drugiej strony, jeśli do prania dodamy zbyt mało detergentu i ustawimy za niską temperaturę, resztki chemii w ręczniku zastąpią drobnoustroje, które przeżyją pobyt w pralce i znajdą sobie świetne miejsce do namnażania. Jeśli ręcznik dodatkowo porządnie nie wysechł albo leży na półce w łazience, w której zawsze pojawia się więcej wilgoci, bakterie tylko czekają na taką okazję. Nie ma lepszego sposobu - ręcznik bawełniany należy wyprać w temperaturze 90 stopni C, dokładnie wysuszyć (najlepiej na świeżym powietrzu) i przechowywać w równie suchym miejscu.

Ręczniki bambusowe

Można również zaopatrzyć się w ręczniki bambusowe, czyli tak naprawdę bawełniane z dużą domieszką włókien słynnej azjatyckiej rośliny. Lżejsze, o bardzo porowatej strukturze, znakomicie chłoną wilgoć i błyskawicznie schną, dzięki czemu unikniemy większości kłopotów związanych z obsługą ręczników z czystej bawełny. Ich niewątpliwą zaletą w podróży jest także waga, choć na pewno znajdzie się wielu zwolenników tezy, że prawdziwy ręcznik musi być gruby i puszysty... W każdym razie mamy wybór i kolejny sposób na rozwiązanie problemu śmierdzących ręczników.

Artykuł partnera.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie