Po sąsiedzku. Ule za płotem — jak żyć z pszczołami sąsiada, gdy w rodzinie jest alergik?

Jerzy Biernacki
02.09.2025

Jedni widzą w pasiece piękno i pożytek, drudzy — ryzyko. Gdy za płotem pojawiają się ule, a w naszej rodzinie jest osoba uczulona na jad owadów błonkoskrzydłych, emocje potrafią wyprzedzić fakty. Ten tekst jest o tym, jak ułożyć wspólne zasady tak, by chronić zdrowie, nie eskalować konfliktu i jednocześnie zachować dobre sąsiedztwo. Zamiast prawnych wywodów — praktyczny plan: od pierwszej rozmowy, przez mądre „inżynierowanie” ogrodu, aż po gotowy szkic porozumienia, na wypadek gdyby sama dobra wola nie wystarczyła.

O co zwykle chodzi w sporze — i co z tym zrobić w pierwszej rozmowie

Źródłem napięcia rzadko jest sama idea pszczelarstwa. Najczęściej to strach przed użądleniem (zwłaszcza u alergików), zwiększony ruch owadów przy tarasach, huśtawkach i przydomowych basenach oraz kłopot z wodopojami. Zanim padną słowa o „zakazach”, zacznijmy od faktów: kto w rodzinie jest uczulony, jakie są objawy (od pokrzywki po ryzyko anafilaksji), czy ma przy sobie adrenalinę w autostrzykawce, oraz w jakich miejscach na działce ruch pszczół jest najbardziej uciążliwy. W pierwszej rozmowie nie bombardujmy sąsiada przepisami. Lepiej: opiszmy konkretne sytuacje i zaproponujmy rozwiązania („Największy ruch mamy przy huśtawce — może pomoże przesłona żywopłotu i poidło bliżej uli?”).

Prawo sąsiedzkie i obowiązki pszczelarza — najważniejsze w pigułce

W Polsce nie ma jednej, ogólnokrajowej „normy odległości ula od płotu”. Sprawy reguluje przede wszystkim prawo sąsiedzkie: art. 144 Kodeksu cywilnego nakłada na właściciela nieruchomości obowiązek powstrzymywania się od działań zakłócających korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę. To przepis elastyczny — i dobrze, bo pozwala brać pod uwagę lokalne warunki (zagęszczenie zabudowy, układ działek, liczba uli). Po stronie pszczelarza są też wymogi weterynaryjne: pasiekę co do zasady zgłasza się do właściwego Powiatowego Lekarza Weterynarii, by ułatwić nadzór zdrowotny nad rodzinami pszczelimi. W wielu gminach funkcjonują regulaminy porządkowe lub uchwały porządkowe (np. w sprawie zwierząt na terenach wspólnych) — warto sprawdzić, czy nie dodają lokalnych zasad. Nie chodzi o wyścig na paragrafy, lecz o zrozumienie granic odpowiedzialności i kryterium „ponadprzeciętnej uciążliwości”.

Alergia w rodzinie: plan bezpieczeństwa i minimalizacja ryzyka

Jeśli w domu jest osoba z potwierdzonym uczuleniem na jad, traktujemy sprawę priorytetowo: szkolimy domowników z rozpoznawania objawów anafilaksji i zasad natychmiastowego podania adrenaliny (autostrzykawka), konsultujemy z lekarzem wymianę sprzętu po terminie oraz przygotowujemy prostą instrukcję „co robić” na lodówce. W codzienności pomaga kilka drobnych nawyków: zamykane kubki na zewnątrz, szybkie sprzątanie resztek po grillach (słodkie sosy i skorupki owoców to magnes), stonowane kolory ubrań i obuwie przy pracach w zaroślach. Te działania nie eliminują ryzyka do zera, ale realnie je obniżają — i często uspokajają emocje po obu stronach płotu.

Mapowanie lotów i „inżynieria” ogrodu: jak sprawić, by pszczoły szybciej nabierały wysokości

Kluczowy jest tor lotu. Ule z wylotkami skierowanymi na własną działkę pszczelarza oraz przesłona (żywopłot, parkan, maty) o wysokości ok. 2 metrów sprawiają, że owady zaraz po starcie wznoszą się ponad strefę ludzkiej aktywności. Poidło ustawione bliżej uli niż nasza beczka z deszczówką odciągnie pszczoły z dala od tarasu. Warto też rozważyć obsianie „korytarza” startowego gatunkami miododajnymi po stronie pasieki (facelia, lawenda), a miejsca zabawy dzieci i jadalnię ogrodową trzymać z dala od przelotów. To proste modyfikacje, które ograniczają „przeloty nisko nad głową” — najczęstszą przyczynę frustracji.

„Umowa sąsiedzka”: gotowy szkic do uzgodnienia

Warto spisać krótkie porozumienie. Propozycja: (1) pszczelarz utrzymuje przesłonę lotów o wys. min. 2 m i wylotki skierowane od granicy, (2) utrzymuje poidło przy pasiece i dba o wodę w upały, (3) ogranicza liczbę uli (np. do X) do czasu „próby sąsiedzkiej”, (4) informuje SMS-em dzień wcześniej o większych pracach przy ulach, (5) zapewnia kontakt do osoby zastępczej na wypadek wyjazdu, (6) strony umawiają „dzień edukacyjny” — krótkie spotkanie z zasadami bezpiecznego zachowania przy pszczołach i podstawami pierwszej pomocy. Taki dokument nie zastąpi prawa, ale bywa bezcenny, gdy po kilku miesiącach trzeba wrócić do ustaleń.

Co, gdy mimo wszystko dochodzi do incydentów?

Jeśli — mimo przesłon i poidła — wciąż dochodzi do użądleń lub niskich przelotów nad strefą zabaw, proponujemy kolejny pakiet korekt: inne usytuowanie uli w głębi działki, redukcję liczby rodzin do poziomu akceptowalnego przez sąsiadów, czasowe wstrzymanie prac przy ulach w godzinach największej aktywności domowników po drugiej stronie płotu. Gdy to zawiedzie, sięgnijcie po mediację przy gminie lub w Ośrodku Mediacji. Czasem warto poprosić o opinię biegłego pszczelarza — wskaże obiektywnie, czy ustawienie uli i organizacja pasieki są właściwe w danych warunkach zabudowy. Eskalacja do roszczeń cywilnych (o zaniechanie immisji bądź odszkodowanie) to ostateczność, ale jeśli do niej dojdzie, dokumentacja dotychczasowych uzgodnień i działań będzie kluczowa.

Edukacja i empatia: dwa tanie „narzędzia” o wielkiej skuteczności

Krótkie wprowadzenie do życia pszczół (różnica między pszczołą miodną, trzmielem i osą; sygnały ostrzegawcze; zachowania defensywne) potrafi obniżyć lęk o połowę. Ustalcie też proste reguły dla dzieci („nie machamy rękami, odchodzimy powoli”) i zamknijcie kosze na odpady bio. Z kolei pszczelarz może zaskoczyć „dniem otwartym” — kilkanaście minut przy ulach, w bezpiecznej odległości, często całkowicie zmienia optykę na sąsiedzką pasiekę.

Checklista dla obu stron

Dla pszczelarza: wylotki od granicy, przesłona min. 2 m, poidło bliżej uli, porządek i terminowość przeglądów, kontakt do opiekuna na czas urlopu, krótkie szkolenie sąsiadów.

Dla sąsiada-alergika: apteczka i adrenalina, ustalone „strefy bez pszczół”, domknięte kubki i kosze na zewnątrz, zrozumienie dla prac przy ulach i gotowość do korekt po obserwacji.

Źródła

https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU19640160093/U/D19640093Lj.pdf — Kodeks cywilny (tekst ogłoszony; art. 144 o immisjach). Oficjalny PDF ISAP.

https://www.biznes.gov.pl/pl/portal/ou1645 — Biznes.gov.pl: wniosek o wpis do rejestru zakładów podlegających kontroli Inspekcji Weterynaryjnej (kontekst formalności przy pasiece).

https://www.gov.pl/web/piorin/uwaga-na-pszczoly — PIORiN: zalecenia przy zabiegach w pobliżu zapylaczy (m.in. odległość 20 m od pasiek, wiatr <4 m/s). Oficjalny serwis rządowy.

https://www.mp.pl/pacjent/alergie/chorobyalergiczne/choroby/59318,wstrzas-anafilaktyczny-anafilaksja — Medycyna Praktyczna: opis anafilaksji i zasad podania adrenaliny (materiał medyczny dla pacjentów).

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie