Zdjęcia produktów i realizacji telefonem: prosty przewodnik dla mikrofirm

Redakcja
25.10.2025

Zdjęcia produktów i realizacji telefonem: prosty przewodnik dla mikrofirm

Dobre zdjęcia sprzedają. Nie dlatego, że „ładne obrazki” robią cuda, tylko dlatego, że klient szybciej rozumie, co dostanie: kolor, fakturę, rozmiar, stan. Prawda jest taka, że w większości branż nie potrzebujesz od razu fotografa i studia. Wystarczy telefon, światło z okna, jednolite tło i kilka nawyków. Ten przewodnik jest dla osób, które chcą w 30–60 minut zrobić solidny materiał: do ogłoszenia, sklepu, katalogu usług, Google Moja Firma, social mediów czy oferty wysyłanej mailem.

Światło: sekretny „filtr” bez filtrów

Światło robi 80% roboty. Najtańsze i najlepsze jest to dzienne, rozproszone. Ustaw stół przy oknie, ale nie w pełnym słońcu. Jeśli na blacie widać ostre cienie, rozpraszasz światło: zasłoną, roletą, białą firanką lub arkuszem matowego plastiku. Do ujednolicenia kontrastu z drugiej strony wystarczy biały karton jako „odbłyśnik”. Dla produktów błyszczących (kubki, butelki, metal) pilnuj, by w odbiciu nie wchodziły w kadr kolorowe plamy: ściany, ubranie, przypadkowe przedmioty. Im bardziej matowe otoczenie, tym czystsze odbicia.

Tło i scena: niech produkt będzie gwiazdą

Najmniej problemów daje neutralne tło: biały lub jasnoszary karton, ewentualnie czarny przy jasnych przedmiotach. Rolka brystolu tworzy „cykloramę” — łagodne przejście bez linii łączenia ściany i blatu. Jeśli sprzedajesz rzeczy unikatowe (ceramika, rękodzieło), możesz dodać kontekst: deska, lniana ściereczka, roślina w tle — ale nigdy kosztem czytelności. Przy realizacjach (np. montaż, remont, usługa), zamiast „artystycznych chaosów” rób geometryczny porządek w kadrze: linie równoległe do krawędzi zdjęcia, prosto ustawiony horyzont, główna rzecz centralnie lub w mocnych punktach, bez „przyciętych” krawędzi.

Ustawienia telefonu: automatyka, ale mądrze

Dzisiejsze telefony potrafią dużo, o ile im nie przeszkadzasz. Wyłącz nachalne filtry upiększające i „upiększanie skóry”. Włącz siatkę kadrowania — pomoże ustawić proste linie. Jeśli masz tryb HDR, pozwól mu działać w scenach kontrastowych, ale sprawdź, czy nie „wypłaszcza” połysku metalu czy szkła. Zablokuj ekspozycję i ostrość na produkcie (przytrzymaj palec na ekranie). Fotografie rób podstawową kamerą (nie „makro” o gorszej jakości, chyba że produkt jest bardzo mały). Nie zoomuj cyfrowo — lepiej podejść bliżej. W pomieszczeniu podbij minimalnie ekspozycję, żeby tło było jasne, ale nie przepalone.

Kadr „5 ujęć”, które wystarczą w 90% przypadków

Jedna fotografia to za mało, piętnaście to za dużo. Zrób serię, którą klienci rozumieją w sekundę:

  • Frontalne — prosto na wprost, całe w kadrze.
  • Trzy czwarte — lekki obrót, pokazuje głębię/objętość.
  • Detal — zbliżenie faktury, łączeń, nadruków, zamków, przeszyć.
  • Skala — z miarką lub dłonią (gdy ma to sens) albo obok standardowego przedmiotu (długopis, wizytówka).
  • Użytkowe — produkt „w akcji” lub realizacja „po”, a gdy to możliwe: zestawienie „przed/po”.

W usługach złotem jest „przed/po” w identycznie ustawionym kadrze: ten sam kąt, ta sama odległość, ta sama pora dnia. Wtedy różnice są oczywiste bez czytania opisu.

Kolor i zgodność z rzeczywistością

Największy powód zwrotów? Inny kolor niż na zdjęciu. Dlatego: światło dzienne (nie mieszaj ciepłych i zimnych żarówek), białe tło bez barw w otoczeniu, unikanie „magicznych filtrów”. Jeśli masz kartę balansu bieli — użyj. Jeśli nie, porównuj produkt do neutralnej bieli kartki w kadrze i w razie potrzeby lekko koryguj temperaturę barwową w edycji. Jedna seria = jeden charakter światła. Nie mieszaj zdjęć z różnych dni/warunków w jednej ofercie.

Telefon jako „mini studio”: szybkie patenty

Nie masz softboxa? Zrób namiot bezcieniowy z dwóch białych kartek i lampki z matową żarówką za firanką. Lustrzaną powierzchnię wygładzisz „czarną flagą” — kawałek czarnego kartonu poza kadrem, który tłumi niechciane odbicia. Drobne przedmioty (biżuteria, akcesoria) ułóż na arkuszu akrylu lub szkła kilka centymetrów nad tłem — powstaje delikatne odbicie bez brudnych cieni. Pamiętaj o czystej szybce aparatu w telefonie — to truizm, ale robi gigantyczną różnicę w kontraście i mikrokontraście.

Kompozycja, która „sprzedaje zaufanie”

Klient wierzy zdjęciom, które wyglądają spokojnie i rzetelnie. Co to znaczy? Prosto i równo. Krawędzie równoległe do krawędzi kadru, brak przekosów i „sztucznych dramatów”. W usługach technicznych (elektryka, hydraulika, montaż) rób szerokie kadry miejsca pracy „po sprzątaniu”: czysto, bez zbędnych kabli i narzędzi w tle. Jeśli pokazujesz etap „w trakcie”, podpisz zdjęcia w ofercie — o co chodzi i co będzie dalej. Unikaj dłoni zakrywających produkt; jeśli muszą być, zadbaj o czyste rękawice, krótkie paznokcie i neutralny rękaw.

Edycja w telefonie: 60 sekund na zdjęcie

Edycja to domknięcie, nie ratunek. Wystarczy pięć suwaków: przytnij (prosto!), wyprostuj perspektywę, delikatnie rozjaśnij ekspozycję, „kontrast” bardzo oszczędnie i balans bieli do naturalnego. Wyostrzanie minimalne — nadmiar robi „piastek” i sztuczność. Jeśli musisz retuszować kurz i paprochy, zrób to punktowo narzędziem „plik/pył” lub „klonowanie”. Nie usuwaj rys i zużycia, jeśli sprzedajesz rzecz używaną — opisz je i pokaż w detalu. To buduje wiarygodność.

Opis wspierający zdjęcia: krótko, ale konkretnie

Zdjęcia odpowiadają na pytanie „jak to wygląda”, opis — „czy pasuje do mnie” i „co dokładnie kupuję”. Nie powielaj informacji ze zdjęć (np. koloru), tylko doprecyzuj: wymiary w centymetrach, materiał, zakres zestawu (co jest w pudełku), gwarancję/rękojmię, warunki montażu/instalacji. Dla realizacji usług wypisz kroki, które były wykonane, materiały, czas pracy, gwarancję na montaż, a także warunki utrzymania (np. serwis po 6 miesiącach). Na końcu zaproś do kontaktu w sprawie doprecyzowania — ale bez „marketingowego krzyku”.

Standard zdjęć do różnych miejsc (sklep, ogłoszenia, Google, social)

To, co dobre w socialu, bywa słabe w sklepie internetowym — i odwrotnie. Warto rozdzielić serie:

  • Sklep/marketplace: neutralne tło, zestaw „5 ujęć”, stała ekspozycja i kolorystyka, proporcje 1:1 lub 4:5, rozdzielczość zgodna z wymaganiami platformy.
  • Google Moja Firma: zdjęcia miejsca/realizacji „jak jest naprawdę”, szerzej, bez filtrów; pokazuj kontekst lokalny i detale, które budzą zaufanie (czystość, oznaczenia, bezpieczeństwo).
  • Social media: jedna główna grafika z kontekstem użycia, 1–2 detale; można dodać kadr z człowiekiem, ale bez wchodzenia w prywatność klientów.

Warto stworzyć sobie „ściągę” na ścianie: jakie proporcje i jakie formaty eksportujesz dla każdego kanału. Konsekwencja posprząta Twój feed i stronę.

Bezpieczeństwo i prywatność: kiedy pytać o zgodę

Jeżeli na zdjęciach pojawia się klient, jego dom lub tablice rejestracyjne — pamiętaj o zgodzie na publikację, najlepiej pisemnej lub potwierdzonej wiadomością (e-mail/SMS). Wrażliwe dane (numery, dokumenty, twarze dzieci) z zasady maskuj. Zgoda powinna mówić, gdzie publikujesz (strona, ogłoszenia, social) i czy zgoda jest odwoływalna. Jeżeli fotografujesz w części wspólnej budynku (klatka, winda), unikaj wizerunków osób postronnych i oznaczeń prywatnych lokali.

Plan na 30–60 minut: zrób serię od A do Z

Ten harmonogram pozwala „nie utknąć”:

  • 0–10 min: scena i światło (stół przy oknie, tło, biały karton jako odbłyśnik), czyszczenie produktu i obiektywu w telefonie.
  • 10–25 min: seria „5 ujęć” + ewentualny kadr użytkowy.
  • 25–40 min: selekcja (odrzuć zdublowane lub nieostre), edycja 5–7 kadrów.
  • 40–55 min: eksport w odpowiednich proporcjach i rozmiarach dla wybranych kanałów, nazwanie plików (krótko i logicznie).
  • 55–60 min: wrzutka na stronę/ogłoszenie + opis i kolejność ujęć (od frontalnego do detali).

Nazewnictwo plików i kolejność, która pomaga SEO i ludziom

Plik „IMG_4827.jpg” nic nikomu nie mówi. Nazwy zapisuj według schematu: „kategoria-produkt-kolor-wariant-1.jpg”. Dla realizacji: „realizacja-miasto-usluga-data-1.jpg”. Kolejność zdjęć: najpierw „frontalne”, potem trzy czwarte, detale, skala, ujęcie w użyciu. W opisach alt (jeśli używasz) krótko i konkretnie („lampa stolowa ceramiczna biala front”). Klient i wyszukiwarka zrozumieją w sekundę, co widzą.

Najczęstsze błędy i szybkie korekty

  • Za ciemno — podejdź bliżej do okna, rozsuń firanę, podbij odrobinę ekspozycję, użyj białego kartonu jako odbłyśnika.
  • Kolor „z kosmosu” — wyłącz żółtą lampkę z sufitu, zostaw tylko światło dzienne, w edycji lekko ochłódź balans bieli.
  • Nieostro — zablokuj ostrość na produkcie, oprzyj łokcie o stół, rób serię 2–3 zdjęć z rzędu.
  • Przekoszone linie — włącz siatkę, popraw perspektywę w edycji (narzędzie „perspektywa/wyprostuj”).
  • Za dużo „ozdób” — usuń dekoracje, które kradną uwagę; zostaw tło i ewentualnie jedną neutralną fakturę.
  • Miks różnych świateł — jedna scena = jedno światło; nie łącz okna z ciepłą lampą bez potrzeby.

Checklista przed publikacją

  • W serii jest 5–7 kadrów, każdy ostry i spójny kolorystycznie.
  • Produkt nie jest „ucięty” przy krawędzi; linie są proste, horyzont wypoziomowany.
  • W kadrze nie widać bałaganu ani „obcych” odbić.
  • Pliki mają sensowne nazwy i rozmiary zgodne z miejscem publikacji.
  • Opis uzupełnia zdjęcia (wymiary, materiał, zakres zestawu/zakres usługi), nie powiela oczywistości.

Podsumowanie

Telefon w kieszeni to dziś mini-studio. Jeśli ustawisz scenę przy oknie, dasz produktowi neutralne tło, zrobisz pięć przewidywalnych ujęć i poświęcisz minutę na edycję, Twoje ogłoszenia i oferty zaczną wyglądać dojrzale. Nie chodzi o fajerwerki, tylko o czytelność i zaufanie. A gdy marka urośnie — zawsze możesz dołożyć lampę, lepsze tła czy współpracę z fotografem. Fundament zostaje ten sam: światło, porządek w kadrze i uczciwe pokazanie tego, co naprawdę sprzedajesz.

Autor: Grzegorz Wiśniewski, red. naczelny Mindly.pl,  CEO Soluma Group, CEO Soluma Interactive.

 

Źródła

  • https://support.google.com/business/answer/6103862 — Google: wytyczne dotyczące zdjęć w profilu firmy (wymagania jakościowe i treściowe).
  • https://support.google.com/merchants/answer/6324350 — Google Merchant Center: wymagania dla zdjęć produktów (tło, rozmiar, niedozwolone elementy).
  • https://support.apple.com/pl-pl/HT207169 — Apple: porady dotyczące fotografii iPhone’em (kadrowanie, ekspozycja, Live Photos i HDR).
  • https://www.shopify.com/blog/product-photography — Shopify Blog: praktyczny przewodnik fotografii produktowej dla e-commerce (światło, tło, kompozycja).
  • https://uodo.gov.pl/ — UODO: informacje o przetwarzaniu danych i zgodach na publikację wizerunku (prywatność w materiałach firmowych).
Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie