Mieszkanie w przyziemiu: mnóstwo wad, ale jedna zasadnicza zaleta

Maciej Piwowski
04.02.2019

Mieszkania w przyziemiu cieszą się zdecydowanie najmniejszym zainteresowaniem wśród nabywców nieruchomości. Nic dziwnego, że stanowią rynkowy margines i rzadko pojawiają się w ogłoszeniach. Charakterystyczne dla takich lokali jest to, że w części lub nawet w całości znajdują się pod powierzchnią gruntu. Mieszkanie w przyziemiu zwykle powstaje na drodze adaptacji piwnicy czy sutenery. Taka nieruchomość ma liczne wady, ale także jedną istotną zaletę.

Niska cena zawsze kusi

Wspomnianą zaletą mieszkania w przyziemiu jest oczywiście bardzo atrakcyjna cena zakupu. Tego typu lokale są przynajmniej o 20-30 procent tańsze niż wynosi rynkowa mediana. Nierzadko jednak można się spotkać z sytuacją, gdy mieszkanie w przyziemiu jest oferowane za połowę ceny lokalu znajdującego się w tym samym budynku, ale na wyższej kondygnacji.

Za niską ceną kryje się niestety mnóstwo wad mieszkania, które dla większości potencjalnych nabywców są nie do zaakceptowania. Właśnie z tego powodu mieszkania w przyziemiu sprzedają się bardzo słabo i czekają na nowych właścicieli miesiącami.

Mieszkanie w przyziemiu ma jednak pewien potencjał inwestycyjny. Jeśli taki lokal uda się kupić bardzo tanio, to po przeprowadzeniu zaawansowanych prac remontowych można pokusić się o jego wynajmowanie, np. studentom, którzy z zasady mają nieco mniejsze wymagania lokalowe. Istnieje również wąska grupa osób, które byłyby zainteresowane zakupem mieszkania w przyziemiu – są to chociażby artyści czy nabywcy dysponujący bardzo ograniczonym budżetem, a niechcący posiłkować się kredytem bankowym.

Lista wad mieszkania w przyziemiu

Jest ona bardzo długa, dlatego wymienimy tyko te najważniejsze – w praktyce decydujące o tym, że mało kto bierze pod uwagę możliwość kupna lub najmu mieszkania w przyziemiu. Zacznijmy od bardzo słabego doświetlenia lokalu. Okna w sutenerze znajdują się na wysokości gruntu lub lekko nad nim i są małe, co oczywiście przekłada się na niewielką ilość naturalnego światła wpadającego do mieszkania.

Kolejną kwestią jest wilgoć. Co prawda współczesna technologia budowlana pozwala skutecznie zabezpieczyć ściany i podłogę mieszkania w przyziemiu przed wodą, ale w leciwych lokalach nie ma co na to liczyć. To z kolei oznacza konieczność poniesienia bardzo wysokich kosztów prac naprawczych lub zaakceptowania życia w niekorzystnych warunkach klimatycznych.

Mieszkanie w przyziemiu jest również dość kosztowne w eksploatacji, zwłaszcza jeśli chodzi o ogrzewanie. Ponieważ trudno jest wykorzystać energię słoneczną, a wysoka wilgotność wzmaga uczucie chłodu, właściciel musi być przygotowany na wysokie wydatki.

Mieszkanie w przyziemiu nie jest najlepszym pomysłem, ale taki lokal może się sprawdzić w roli np. pomieszczenia gospodarczego, niewielkiego zakładu produkcyjnego czy sklepu.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.