Szukasz mieszkania na wynajem? Sprawdź, jak nie utonąć w gąszczu ofert

Wynajęcie mieszkania teoretycznie nie powinno być wielkim problemem. W każdym dużym mieście są setki ofert w różnych budżetach. Tak duży wybór może jednak, paradoksalnie, przyprawiać o ból głowy. Istnieją sposoby na to, aby nie przeciągać poszukiwań w nieskończoność, a jednocześnie nie brać oferty pierwszej z brzegu. Zdradzamy je w naszym poradniku.

Pomyśl o skorzystaniu z usług pośrednika

Brzmi drogo, prawda? A jednak możesz się zdziwić. Pośrednik nieruchomości to bardzo dobry kompan w trakcie poszukiwania mieszkania na wynajem. Lokalne biura mają doskonałe rozeznanie sytuacji rynkowej, dlatego mogą łatwiej i szybciej dopasować odpowiednią ofertę do Twoich oczekiwań i budżetu. Owszem, pośrednik pobiera prowizję, ale zwykle i tak przerzuca się ją na właściciela lokalu.

Skorzystanie z usługi pośrednictwa jest też zdecydowanie najbezpieczniejszą opcją. To biuro nieruchomości bierze na siebie odpowiedzialność za sprawdzenie oferty pod kątem formalnym i prawnym. W razie jakichkolwiek problemów, pośrednik będzie musiał Ci pomóc.

Jeśli wolisz szukać na własną rękę

W takiej sytuacji nieocenionym źródłem ofert będzie oczywiście Internet. W sieci są dziesiątki portali pośredniczących w wynajmie mieszkań. Problem w tym, że ofert stale przybywa, dlatego naprawdę łatwo można przegapić te szczególnie interesujące.

Aby ułatwić sobie szukanie, przede wszystkim korzystaj z systemu filtrowania wyników. Podaj jak najwięcej konkretnych kryteriów. Jeśli nie chcesz mieszkać w kamienicy, to zaznacz, że interesują Cię tylko oferty w blokach z wielkiej płyty lub tzw. nowym budownictwie. Masz preferencje dotyczące lokalizacji? Zawęź obszar wyszukiwania, by nie tracić czasu na zapoznawanie się z ofertami mieszkań znajdujących się na odludziu.

Bardzo dobrą praktyką, polecaną przez zawodowych pośredników, jest omijanie szerokim łukiem ofert niezawierających zdjęć. Skoro właścicielowi nie chciało się nawet wykonać kilku fotografii, to mało prawdopodobne jest, aby jego mieszkanie rzeczywiście było godne zainteresowania.

W poszukiwaniach kieruj się też zdrowym rozsądkiem. Nie wierz w cuda. Nie ma możliwości, aby mieszkanie, którego właściciel oczekuje czynszu niższego o np. 30% od średniej rynkowej, prezentowało wysoki standard i było tym, czego szukasz (no chyba, że liczy się dla Ciebie tylko niska cena). Takie oferty bardzo często w ogóle nie istnieją i są tylko wabikiem na klientów (tę metodę wykorzystują chociażby pośrednicy).

Uzbrój się w cierpliwość, ale naucz się też podejmować szybkie decyzje. Jeśli trafisz na naprawdę interesującą ofertę, nie zwlekaj z umówieniem się na oględziny, bo okazja może Ci szybko zniknąć sprzed nosa.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Polecane

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie

Dyskusja

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.