Depresja poporodowa dotyka także… facetów!

Smutek, przygnębienie, apatia – takie objawy, które pojawiają się tuż po porodzie, zwykle kojarzymy ze świeżo upieczonymi matkami. Tymczasem z badań naukowców z amerykańskiego Indianapolis wynika, że ten problem dotyczy także mężczyzn. Młodzi tatusiowie również miewają poważne problemy psychiczne, których zaczątkiem jest przyjście dziecka na świat. Jak rozpoznać objawy depresji poporodowej u faceta? Jak sobie z tym poradzić?

Męska bezsilność wobec dziecka

U facetów depresja poporodowa ma nieco inny przebieg niż u matek. Panowie dotknięci tym problemem z reguły odczuwają silne, ale negatywne emocje, które w skrajnym przypadku mogą być przelewane na dziecko. „Intruz” jest obarczany winą za niewyspanie, pogorszenie relacji intymnych z partnerką, brak czasu na rozrywki i gwałtowne zerwanie z poprzednim modelem życia.

U niektórych mężczyzn depresja poporodowa objawia się całkowitym zniechęceniem do przebywania w domu i brakiem motywacji do wykonywania jakichkolwiek czynności przy dziecku. Młodzi ojcowie popadają w wir pracy, nie chcą brać pociechy na ręce, nie czują żadnej radości w związku z pojawieniem się potomka na świecie.

Dość częstym objawem depresji jest też nabranie potężnego dystansu do partnerki. Mężczyźni z tym problemem potrafią się całkowicie odizolować od życia rodzinnego, nie chcą dotykać matki dziecka, czują wstręt na widok realiów połogu. Jeśli taki stan rzeczy będzie się przedłużać, może to skutkować nawet rozpadem związku.

Jak radzić sobie z męską depresją poporodową?

Przede wszystkim warto poszukać pomocy u specjalisty. Jeśli w grę rzeczywiście wchodzi depresja, to mamy do czynienia z jednostką chorobową, która wymaga rozpoznania i wdrożenia leczenia. W ciężkich przypadkach konieczne może być nawet zastosowanie farmakoterapii. Z reguły jednak wystarcza psychoterapia, której powinni się poddać oboje partnerzy.

W naszym patriarchalnym społeczeństwie, w którym wciąż to mężczyzna jest uznawany za ostoję domu i głównego żywiciela rodziny, bardzo łatwo jest bagatelizować problemy psychiczne młodego ojca. Na porządku dziennym jest rzucanie haseł w stylu: „Weź się w garść”, „Przestań się mazać” czy „Jesteś facetem, to zachowuj się jak facet”. Takie „rady” na pewno nie pomogą, a wręcz mogą wpędzić mężczyznę w jeszcze gorszy stan psychiczny.

Ojciec dotknięty depresją poporodową potrzebuje zrozumienia, ale też konkretnych bodźców. Należy go zaangażować w sprawy rodzinne, zachęcić do opieki nad dzieckiem. Mogą to być najprostsze czynności, jak pójście na spacer czy skręcenie łóżeczka. Ważne, aby mężczyzna nie czuł się osamotniony i niepotrzebny. Nie powinien też mieć przeświadczenia, że dziecko wypchnęło go na margines i zabrało mu całą przestrzeń życiową.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Polecane

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie

Dyskusja

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.