HBO Max – pierwsze wrażenia

Andrzej Winnicki
19.04.2022

Debiut HBO Max w Polsce wypadł bardzo okazale, ponieważ tylko w marcu subskrypcję wykupiło kilkaset tysięcy osób. Kusząca była na pewno promocja na start serwisu – 19,90 zł miesięcznie to znacznie mniej niż w przypadku konkurencyjnego Netflixa. W tej cenie dostajemy możliwość oglądania filmów i seriali na trzech urządzeniach, włącznie z materiałami w 4K. Oto nasze pierwsze wrażenia z obcowania z nową platformą.

Jest co oglądać!

Oczywiście tylko w przypadku osób, które nie miały wcześniej styczności z oryginalnymi produkcjami HBO. Różnica w porównaniu z Netflixem sprowadza się głównie do jakości seriali i filmów. Na HBO Max znajdziemy – obiektywnie – znacznie lepszy content, choć jest go też wyraźnie mniej. Sytuację ratują produkcje Warner Bros, dzięki czemu platforma obiecuje, że premiery kinowe będą się na niej pojawiać już po 45 dniach.

Aplikacja działa w porządku

Nie sprawdziły się prognozy dotyczące fatalnego zoptymalizowania serwisu. Wiemy, że były spore problemy z poprawnym działaniem HBO GO. Aplikacja platformy Max działa prawidłowo, nic się nie zawiesza, ale to może być też kwestia dobrego Internetu.

Szkoda, że aplikacja wciąż nie jest dostępna na wszystkich urządzeniach

I tutaj HBO Max ma ogromny minus. Skoro Netflix działa na nawet leciwych Smart TV, to dlaczego w tym przypadku trzeba aż tyle kombinować? My oglądamy HBO Max za pośrednictwem… konsoli Xbox One S, choć mamy 3-letni Smart TV na Linuxie. Wielka szkoda, ale być może coś się w tej kwestii w przyszłości poprawi.

Biblioteka musi być zdecydowanie większa

HBO Max wypada blado na tle Netflixa pod względem obszerności biblioteki. Osoby, które dosłownie pochłaniają seriale i filmy mogą w krótkim czasie dojść do momentu, gdy nie bardzo mają co oglądać. Szczególnie rozczarowała nas oferta produkcji dokumentalnych.

Stabilność jest OK, choć do jakości Netflixa jeszcze daleka droga

Netflixowi można zarzucać wiele, zwłaszcza pod względem jakości contentu, ale jeśli chodzi o technologię, to jest kilka długości z przodu. W HBO Max zawsze coś może pójść nie tak. A to aplikacja nie działa na którymś urządzeniu, a to działa, ale nie odtwarza obrazu w 4K lub w standardzie dźwięku Dolby Atmos itd. Technicy mają jeszcze wiele pracy do wykonania.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie

Na naszej stronie korzystamy z plików cookies w celu spersonalizowania reklam, więcej informacji.