„Far Cry” – dlaczego gracze kochają tę serię, choć niewiele się w niej zmienia?

Mateusz Nowak
10.06.2021

„Far Cry” jest jedną z najbardziej kasowych serii gier w historii. Produkcja studia Ubisoft ma wierne grono fanów na całym świecie i trudno się dziwić ich uwielbieniu dla tego tytułu. Szczególnie pierwsze trzy odsłony serii były rewelacyjne i nawet po latach warto do nich wrócić. Problem w tym, że kolejne części „Far Cry” są w praktyce tymi samymi grami, w których zmieniono tylko scenerię i fabułę. Dlaczego więc gracze nadal masowo kupują odgrzewanego kotleta? Najważniejsze powody wymieniamy w naszym poradniku.

Zawsze świetny scenariusz

Czego jak czego, ale wciągającej historii serii „Far Cry” nie można odmówić. Jasne, że zawsze obraca się ona wokół tego samego (jesteśmy protagonistą, który przez zwykły przypadek musi stawić czoła wyjątkowo psychopatycznemu antagoniście), ale przynajmniej wszystko jest od razu zrozumiałe i możemy się skupić na grze.

Scenariusz był mocną stroną każdej odsłony serii. Przenosiliśmy się m.in. na rajską wyspę, do czasów prehistorycznych, a ostatnio do zjawiskowej Montany w USA. Trzeba też przyznać, że twórcy scenariuszy gier „Far Cry” mają głowę do wymyślania postaci zbirów, którzy naprawdę mogą przerażać.

Skuteczny marketing

Bez tego gra na pewno nie osiągnęłaby choćby zbliżonego sukcesu. Marketing jest oczywiście ważny, a jego zasługą jest przede wszystkim to, że za każdym razem udaje się wmówić graczom, że tym razem dostaną wreszcie coś nowego. No cóż, na obietnicach najczęściej się kończy. Machina promocyjna jest jednak na tyle sprawna, że każda kolejna część i tak sprzedaje się w milionach egzemplarzy.

Dostajemy dużo „gry w grze”

To mocna strona gier z serii „Far Cry”. W czasach, gdy coraz więcej graczy ma poważne wątpliwości, czy warto płacić ciężkie pieniądze za np. 10-12 godzin zabawy, goście z Ubisoftu idą na całość i zawsze dają nam solidną rozrywkę na minimum 40-50 godzin. Wykonując wszystkie misje poboczne i zachwycając się wykreowanym światem spokojnie można spędzić w grze blisko 100 godzin, co jak na dzisiejsze standardy jest bardzo dobrym wynikiem.

Sentyment

„Far Cry” jest znakomitym przykładem na to, jak bardzo opłaca się zbudować silną markę. Ta gra zawsze będzie się dobrze sprzedawać, ponieważ gracze mają do niej sentyment i wiedzą, że pomimo irytującej powtarzalności i tak dostaną solidny produkt.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.