Popularne mity dietetyczne, które nie mają wiele wspólnego z rzeczywistością

Zdrowa dieta to bardzo ogólnikowe pojęcie. Wiadomo jednak, że istnieją pewne uniwersalne zasady dietetyczne, którymi powinien się kierować każdy z nas. Chodzi tutaj m.in. o nieprzekraczanie dobowego zapotrzebowania organizmu na energię (czyli nieprzejadanie się) oraz o sięganie po produkty naturalne, dostarczające nam niezbędnych składników odżywczych. Wiele osób decydujących się na zmianę swoich nawyków żywieniowych trafia na poradniki, które powielają fałszywe mity na temat zdrowej diety. Wymieniamy te najpopularniejsze.

Picie zielonej herbaty to najlepszy sposób na schudnięcie

Zielona herbata jest bardzo zdrowym napojem, ponieważ zawiera m.in. przeciwutleniacze i rzeczywiście reguluje trawienie. Sama w sobie nie jest jednak środkiem dietetycznym. Nie ma możliwości, aby zgubić zbędne kilogramy wyłącznie dzięki piciu zielonej herbaty czy zażywaniu dietetycznych suplementów diety. Jeśli nadal będziemy jeść niezdrowo i za dużo, a do tego nie będziemy aktywni fizycznie, nie pomoże tutaj nawet wypijanie kilku dzbanków zielonej herbaty dziennie.

Nie wolno jeść po 18:00

Ten mit funkcjonuje od wielu lat, ale najnowsze wyniki badań jednoznacznie go obalają. Owszem, wieczorem ludzki metabolizm zwalnia, co jednak nie oznacza, że nie możemy zjeść niczego po 18:00. To nie jest żadna cezura czasowa. Zalecenia dietetyczne są takie, by ostatni posiłek w ciągu dnia był lekki i został zjedzony najpóźniej na dwie godziny przed zaśnięciem. Najważniejsze jest, aby nie objadać się leżąc na kanapie i oglądając ulubiony serial – dotyczy to także owoców, które przecież stanowią bogate źródło cukrów.

Kurze jajka są niezdrowe

Jest to wierutna nieprawda. Nie należy również się przejmować „legendą ludową”, która głosi, że młodzi mężczyźni powinni unikać jajek, ponieważ mogą one mieć zły wpływ na ich płodność. W rzeczywistości kurze jajka są bardzo zdrowe, stanowią bogate źródło białka (niezbędnego w ludzkiej diecie), choliny i luteiny. Co prawda jajka zawierają również cholesterol, ale dziś wiemy już, nie ma żadnych naukowych dowodów potwierdzających istnienie ścisłego związku pomiędzy jedzeniem kurzych jaj, a ryzykiem zachorowania na miażdżycę.

Makaron i ziemniaki powodują tycie

Żaden produkt spożywczy sam w sobie nie powoduje tycia. Nadmierny przyrost tkanki tłuszczowej jest efektem wyłącznie regularnego przekraczania zapotrzebowania organizmu na energię oraz niskiej aktywności fizycznej. Ziemniaki, makaron czy białe pieczywo – powszechnie uważane za „zło wcielone” - to źródło przede wszystkim węglowodanów, których nie może zabraknąć w ludzkiej diecie. Jedząc te produkty w rozsądnych ilościach nie ryzykujemy więc przybrania na wadze. Tak naprawdę tyjemy nie od makaronu czy ziemniaków, a od tłustych sosów i mięs, którymi uzupełniamy posiłek.

W opozycji do tych mitów znajduje się jeden niepodważalny fakt: zdrowa dieta powinna być zbilansowana i idealnie dobrana do potrzeb organizmu. Jeśli dojdzie do tego regularna aktywność fizyczna, to osiągnięcie ładnej sylwetki przestanie być jakimkolwiek problemem.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.