Myjnia automatyczna nie domyła Twojego samochodu? Co robić?

No cóż, zdarza się. Myjnie automatyczne, choć z reguły bardzo skuteczne, nie zawsze gwarantują, że lakier Twojego samochodu będzie lśnić jak po wyjechaniu z salonu. Wszystko przez to, że takie myjnie są bardzo intensywnie eksploatowane, a to sprzyja awariom. Mogło się też zdarzyć, że pracownik nie zdążył uzupełnić chemii przed tym, jak już wjechałeś do tunelu myjni. Przyczyna nie ma znaczenia. Jeśli stwierdzisz, że Twoje auto nie zostało dostatecznie dobrze umyte na myjni automatycznej, masz prawo domagać się rekompensaty. Jak to załatwić? Podpowiadamy.

Od razu zgłoś problem obsłudze

Najlepiej będzie, abyś nie wyjeżdżał z tunelu myjni – oczywiście pod warunkiem, że za Tobą nie utworzyła się już długa kolejka (lepiej nie denerwować pozostałych kierowców). Gdy zauważysz, że po myciu karoseria samochodu nadal jest brudna (choćby tylko miejscowo), idź prosto do pracownika stacji benzynowej i zgłoś mu ten problem.

Pracownik najpewniej uda się z Tobą do samochodu, aby samodzielnie ocenić efekt mycia. Jeśli zabrudzenia są ewidentne, reklamacja zostanie przyjęta. Wówczas pracownik zaproponuje Ci bilet na kolejne mycie. Nie musisz go wykorzystywać od razu.

Rada

Aby uniknąć posądzeń o to, że Twoje auto było bardzo mocno zabrudzone i jeden program mycia po prostu nie mógł wystarczyć, przed wjechaniem na myjnię zrób kilka zdjęć samochodu telefonem.

Czy zwrot pieniędzy wchodzi w grę?

Z tym może być większy problem. Wszystko zależy od polityki konkretnej stacji. Jeśli pracownik stwierdzi, że niedokładne mycie jest efektem usterki myjni, to wcale nie musisz się zgadzać na darmowy bilet. Po co Ci kolejne mycie, skoro myjnia jest niesprawna? W takiej sytuacji domagaj się zwrotu pieniędzy. Prawdopodobnie trzeba to będzie załatwić z kierownikiem stacji.

Nie wyrzucaj paragonu!

Bardzo częstym błędem popełnianym przez kierowców korzystających z myjni automatycznych jest machinalne wyrzucanie paragonu za usługę zaraz po jej opłaceniu. W ten sposób znacznie utrudnisz sobie złożenie reklamacji. Oczywiście nie będzie to niemożliwe, bo dowodem zakupu może być chociażby bilet na myjnię czy wyciąg z konta, a nawet zapis z monitoringu. Łatwiej i szybciej pójdzie jednak z paragonem.

Pamiętaj: walcz o swoje prawa. Awarie na myjniach automatycznych są na porządku dziennym i pracownicy mają duże doświadczenie w załatwianiu takich reklamacji. Nie wstydź się, nie zakładaj z góry, że sprawa jest przegrana.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Polecane

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie

Dyskusja

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.