Dlaczego nie warto odkładać oszczędzania na później?

Jutro się tym zajmę. Nie mam teraz do tego głowy. Poczekam na premię od szefa. To typowe wymówki osób, które wciąż zwlekają z rozpoczęciem oszczędzania. Tymczasem każdy kolejny dzień zaniedbywania tego tematu przybliża Cię do potencjalnych problemów finansowych. Dlatego przestań odkładać oszczędzanie na później! Oto argumenty, które z pewnością dadzą Ci do myślenia.

Dlaczego poniedziałek ma być lepszy niż niedziela?

Zastanów się: czy kolejny dzień zwlekania z rozpoczęciem oszczędzania cokolwiek zmieni w Twojej aktualnej sytuacji finansowej? Mamy tutaj do czynienia z analogiczną sytuacją, jak w przypadku np. odchudzania, rzucania palenia czy rozpoczęcia nauki języka obcego. Ciągle jest to złowieszcze „jutro”, co w rzeczywistości stanowi po prostu tanią wymówkę usprawiedliwiającą własne lenistwo.

Nie oszczędzasz dziś, będziesz mieć problemy jutro

Odkładanie oszczędzania na później jest proszeniem się o kłopoty. Nawet jeśli dziś jesteś w dobrej sytuacji finansowej, nieźle zarabiasz i stać Cię na wszystkie zachcianki, to nie możesz zakładać, że tak będzie zawsze. Jest to wręcz mało prawdopodobne.

Rozrzutność zawsze prowadzi do kłopotów finansowych. Kieruj się mądrymi słowami Benjamina Franklina, który powiedział kiedyś: „Jeśli kupujesz zbyteczne rzeczy, będziesz wkrótce sprzedawać te, które są ci niezbędnie potrzebne.” Coś w tym jest, prawda?

Z każdym tygodniem będzie Ci coraz trudniej

Myśl o rozpoczęciu oszczędzania nie narodziła się w Twojej głowie przypadkowo. Być może zauważyłeś, że budżet domowy Ci się nie dopina. Może masz na oku jakąś inwestycję, na którą obecnie brakuje Ci pieniędzy. A może przeczytałeś gdzieś, że w Twojej branży idą chude lata i musisz się liczyć z utratą pracy. Każdy powód jest dobry.

Najważniejsze jest natomiast to, by kuć żelazo, póki gorące. Wykorzystaj ten impuls i zacznij oszczędzać od teraz. Za tydzień, miesiąc, kwartał zapomnisz o tamtej potrzebie i nadal będziesz w punkcie wyjścia. W tym czasie mogłeś przecież już odłożyć jakąś sumkę.

Nie znasz dnia, ni godziny

I pora zdać sobie z tego sprawę! Nie jesteś nieśmiertelny, nie urodziłeś się w czepku, także Ciebie może spotkać jakiś życiowy dramat. Wypadki chodzą po ludziach. Wyobraź sobie, że jutro rozsypuje Ci się samochód i nie masz go za co naprawić. To tylko najbardziej prozaiczny przykład.

A co będzie, gdy nagle zachorujesz i nie będziesz mógł pracować? Czy wystarczy Ci pieniędzy na utrzymanie dotychczasowego poziomu życia? To ważne pytania, na które musisz sobie odpowiedzieć. Wówczas sam poczujesz pilną potrzebę oszczędzania. Nie od jutra. Od dzisiaj!

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Polecane

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie

Dyskusja

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.