Jak rozpoznać, że z szefem będzie Ci nie po drodze? Zwróć na to uwagę podczas rozmowy kwalifikacyjnej!

Jerzy Biernacki
28.11.2018

Choć coraz więcej firm decyduje się powierzyć rekrutację wyspecjalizowanym agencjom HR, to jednak nadal w większości przedsiębiorstw obowiązuje klasyczny model, gdy to sam szef dobiera sobie pracowników. Siłą rzeczy musi on wziąć udział w rozmowach kwalifikacyjnych, aby wstępnie ocenić kandydatów. To świetna okazja do tego, by przekonać się, czy przedsiębiorca jest osobą, z którą dobrze się współpracuje. Na co warto zwrócić szczególną uwagę?

Czy skupia się na tym, co mówisz

Jeśli w trakcie Twojego monologu przyszły szef bawi się telefonem, gapi się w sufit, zerka na zegarek lub przeciągle ziewa, to nie najlepiej o nim świadczy. Najwyraźniej nie jest w ogóle zainteresowany Twoją kandydaturą lub – co gorsza – jest mu wszystko jedno, kogo ostatecznie zatrudni. Nie możesz się więc spodziewać, że taki szef udzieli Ci później wsparcia podczas wdrażania się w struktury firmy.

Czy zachowuje się kulturalnie

Praca to oczywiście nie jest kółko wzajemnej adoracji, ale w relacjach służbowych także trzeba zachować choćby minimum kultury. Przykładem powinien natomiast świecić sam szef. Jeśli w trakcie spotkania notorycznie rozmawia przez telefon, żuje gumę, nie mówi „dzień dobry”, wchodzi Ci w słowo, nie pozwala dokończyć zdania, a na pożegnanie po prostu się odwraca bez podania ręki, to wiedz, że masz do czynienia z gburem. Praca „pod nim” będzie bardzo frustrująca.

Czy zna swoją firmę

Dobry szef powinien być zaangażowany w sprawy firmowe, a także orientować się w swojej branży. Jeśli więc w trakcie rozmowy przyłapiesz go na tym, że wcale nie jest na bieżąco, bez przerwy myli nazwę stanowiska, o które się starasz, nie potrafi określić godzin pracy czy przedstawić Ci wizji rozwoju przedsiębiorstwa, to bardzo źle o nim świadczy. Możesz się spodziewać, że praca z kimś takim będzie męczarnią, bo tego typu osoby lubią zrzucać odpowiedzialność za swoje błędy na innych.

Czy nie próbuje Cię straszyć

Jeśli to robi, to po zakończeniu rozmowy lepiej daj sobie spokój z pracą w tej firmie. Szef, który już w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej buduje swój obraz tyrana, na każdym kroku podkreśla, że będziesz mieć ciężko, a na Twoje miejsce czyha kolejka innych kandydatów, jest po prostu złym szefem i na pewno nie warto sobie dla niego wypruwać żył.

Czy nie interesuje się za bardzo Twoim życiem prywatnym

Tutaj nie ma nawet się nad czym zastanawiać. Jeśli szef bardziej niż Twoje kompetencje zawodowe interesuje to, czy masz dzieci, partnerkę/partnera, jak lubisz spędzać wolny czas itd., to nic z tego nie będzie.

Pamiętaj również, że podczas rozmowy kwalifikacyjnej nie wolno wypytywać kandydata o sprawy intymne, światopoglądowe i wyznaniowe. Jeśli takie kwestie zostaną poruszone, skreśl tę firmę w przedbiegach.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Polecane

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie

Dyskusja

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.