Szybkie ładowanie smartfona – poznaj dostępne technologie

Znasz to? Twój smartfon „błaga” o naładowanie baterii, ale nie możesz sobie pozwolić na to, by podłączyć go do sieci na godzinę czy dwie. Wizja całkowitego rozładowania baterii staje się realna, a przed Tobą jeszcze cały dzień, podczas którego będziesz musiał wielokrotnie korzystać z telefonu. Producenci rozwiązali ten problem, oferując nam technologię szybkiego ładowania. Jest ona dostępna tylko w wybranych urządzeniach i wymaga stosowania specjalnej ładowarki. Na czym to właściwie polega? Przeczytaj.

Naładuj telefon w kilkanaście minut

Standardowy prąd ładowania baterii w smartfonie wynosi od 1 do 2,1 A. Takie natężenie nie pozwala oczywiście na to, by pojemny akumulator odzyskał pełną sprawność w ciągu kilku czy kilkunastu minut. Technologia szybkiego ładowania to zmieniła. Producenci zaczęli stosować baterie, które wytrzymują prąd o wyższym natężeniu i napięciu.

Jeśli podłączysz swój telefon do ładowarki sieciowej, która generuje napięcie np. 5 V i natężenie 1 A, to moc ładowania wyniesie 5 W. W przypadku zwiększenia natężenia do 2 A moc wzrośnie dwukrotnie. Coraz częściej spotykane są ładowarki, które umożliwiają ładowanie baterii w smartfonach z mocą nawet grubo ponad 15 W. To oczywiście przekłada się na znaczne skrócenie całego procesu.

Aby ładowanie smartfona z taką mocą było możliwe, niezbędne jest zastosowanie odpowiedniej ładowarki i baterii. Takie rozwiązania pojawiają się w najnowszych telefonach, niekoniecznie tych z najwyższej półki. Obecnie obowiązują trzy najpopularniejsze standardy szybkiego ładowania. Są to:

  • QuickCharge firmy Qualcomm,
  • Adaptive Fast Charging,
  • SuperCharge firmy Huawei.

Zasada działania w każdym z tych przypadków jest bardzo podobna, a efekty znakomite. Bez problemu można solidnie podładować baterię w ciągu zaledwie kilku minut, dzięki czemu eliminujemy potrzebę noszenia przy sobie powerbanków czy zapasowych baterii (oczywiście przy założeniu, że będziemy mieli dostęp do źródła prądu).

Czy technologia szybkiego ładowania ma jakieś wady?

Niestety tak. Największą wadę jest duży wpływ na przedwczesnej zużycie baterii. Ładowanie akumulatora prądem o większym natężeniu i napięciu nie pozostaje bez wpływu na jego trwałość. Należy się więc liczyć z tym, że taka bateria będzie wymagać szybszej wymiany.

Problemem jest również ryzyko nadmiernego nagrzewania się baterii, a tym samym smartfona. Po skandalu z wybuchającymi akumulatorami w Samsungu Galaxy Note takie informacje muszą niepokoić. Nie zapominajmy też, że smartfon emitujący dużo ciepła nie pozostaje bez wpływu na zdrowie, szczególnie jeśli jest noszony w kieszeni spodni.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Polecane

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie

Dyskusja

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.