
Najgłośniejszym pokazem tygodnia na Biennale w Wenecji był film Kaouther Ben Hanii o sześcioletniej Hind Rajab z Gazy. Reżyserka uniknęła drastycznych ujęć, skupiając się na bezradności ratowników i przeciążonych instytucji w sytuacji granicznej. Na sali – owacje, łzy i skandowane „Free Palestine”; w kuluarach – rozmowy o odpowiedzialności kina za opowieść o wojnie bez tabloidyzacji cierpienia. Komentarz kuratorski: To nie „film-manifest”, lecz esej etyczny: pokazuje, że kultura jest miejscem rozmowy o empatii, a nie tylko estetycznym doznaniem. Dla branży to też pytanie o dystrybucję: czy w świecie spolaryzowanych mediów istnieje jeszcze „strefa wspólna” dla takich historii?
Źródła: opis i recepcja: https://www.washingtonpost.com/entertainment/movies/2025/09/04/voice-hind-rajab-gaza-movie/ ; zestawienie owacji: https://timesofindia.indiatimes.com/entertainment/english/hollywood/news/from-the-voice-of-hind-rajab-to-after-the-hunt-films-that-earned-unforgettable-standing-ovations/photostory/123704990.cms
92-letnia gwiazda „Zawrót głowy” Alfreda Hitchcocka odebrała w Wenecji Złotego Lwa za całokształt, a przy okazji wsparła premierę dokumentu o własnym życiu. „Piękno starzenia się” – mówiła, kontrując stereotypy dotyczące wieku kobiet w Hollywood. Komentarz: Ten moment rezonuje daleko poza czerwonym dywanem: to punkt odniesienia dla debat o inkluzywności wiekowej w kulturze i rynku reklamowym. Głosy branży: „To nie nostalgia – to uznanie dla twórczyni, która sama decyduje o swoim obrazie”.
Źródło: relacja agencyjna: https://apnews.com/article/bb1ce394c1f6b0d7bb64f65584b7a42e
W rankingu „scorecard” krytyków prowadzi „No Other Choice” Parka Chan-wooka, wysoko notowany jest też triptych „Father Mother Sister Brother” Jima Jarmuscha. Publiczność żywo dyskutuje także o „Frankensteinie” Guillermo del Toro – wizualnie bujnym, obsadzonym m.in. Jacobem Elordim i Oscarem Isaakiem. Komentarz: Po latach dominacji streamingów, festiwale wracają jako „koncentratory uwagi”. Dobre wyniki w Wenecji wyznaczają trajektorie jesiennej dystrybucji i oscarowego „hype cycle”.
Źródło: zestawienie i oceny: https://editorial.rottentomatoes.com/guide/venice-2025-scorecard/
Od 4 do 10 września pawilon Polski w Osace prezentuje szerokie spektrum: performanse inspirowane „Chłopami”, jazz, literaturę noblistów, a nawet zapowiedzi festiwalowej jesieni (Unsound). To okazja, by przypomnieć, że Polska eksportuje nie tylko towary, ale i treści kulturowe. Komentarz: Dla rodzimych instytucji to trampolina do sieciowania w Azji – współpraca kuratorska, rezydencje, trasy koncertowe. W czasach globalnej rywalizacji narracyjnej ekspozycja państwowa to miękka siła w praktyce.
Źródło: program i opis: https://expo.gov.pl/bez-kategorii-2/tydzien-polskiej-kultury-na-expo-2025-w-osace-swieto-muzyki-literatury-i-sztuki/ .
Wrocław w ten weekend żyje festiwalem Wratislavia Cantans, koncertami i spacerami „po nieznanych zakątkach” miasta. To mieszanka dla melomanów i rodzin: obok arcydzieł muzyki renesansowej – warsztaty i spektakle. Komentarz: Model „miasto = scena” pokazuje, że kultura to nie tylko elity i filharmonie, ale też mikro-wydarzenia budujące tożsamość lokalnych społeczności.
Źródło: przewodnik po wydarzeniach: https://www.wroclaw.pl/go/zestawienia/wroclaw-na-weekend-5-7-wrzesnia-2025-r-wydarzenia .
Stolica proponuje wachlarz darmowych i biletowanych atrakcji: koncerty Chopinowskie, spacery po Powązkach Wojskowych, wystawy (m.in. „Warszawa – Sao Paulo – Warszawa”). Komentarz: Publiczny kalendarz wydarzeń w dużych miastach staje się narzędziem polityki kulturalnej – pomaga niwelować bariery dostępu (koszt, dystans, informacja) i podnosi „aktywność kulturalną” mieszkańców.
Źródła: listing: https://warsawnow.pl/weekend-wypelniony-kultura-6-7-wrzesnia-2025-warszawa/ ; kalendarz miejski: https://um.warszawa.pl/kalendarz
Choć start dopiero 22–27 września, branża już żyje jubileuszem FPFF. W planach m.in. specjalne pokazy, nagrody FIPRESCI 100 oraz aktywności Gdynia Industry. Komentarz: FPFF to dla polskiej kinematografii nie tylko czerwony dywan, ale też infrastruktura spotkań producentów, dystrybutorów i platform – kluczowe miejsce „domykania finansowania” i bookingu premier na Q4 i Q1.
Źródła: strona festiwalu i aktualności: https://festiwalgdynia.pl/ ; zapowiedź terminu: https://odkryjpomorze.pl/imprezy/festiwal-filmow-fabularnych-gdynia
Muzeum Narodowe w Warszawie otwiera 10 września pokaz Olgi Boznańskiej w Galerii Sztuki XIX wieku, a na październik szykuje głośną wystawę „Czarny karnawał. Ensor/Wojtkiewicz”. Komentarz: To program, który dobrze „czyta” publiczność: łączy klasykę z dialogiem polsko-belgijskim, przyciągając zarówno stałych bywalców, jak i „okazjonalnych” widzów.
Źródła: zapowiedzi MNW: https://www.mnw.art.pl/wystawy/planowane.html ; omówienie planu wystaw: https://muzeon.pl/muzeum-narodowe-w-warszawie-plan-wystaw-2025/
Kalendarium Kraków Culture zapowiada intensywny wrzesień: koncerty w ramach Festiwalu Szymanowskiego, Silence Music Festival i Dni Pamięci Ofiar Gestapo. Komentarz: Kraków od lat łączy muzykę i pamięć – programy instytucji kultury dbają o równowagę między „świętowaniem” a „przypominaniem”, co jest ważne w mieście o tak warstwowej historii.
Źródło: kalendarium: https://karnet.krakowculture.pl/kalendarium
Listy wydarzeń – od portali miejskich po agregatory biletów – pełnią funkcję „kulturalnego mapnika”. W tym tygodniu szczególnie bogate są warszawskie przeglądy (wystawy Muchy i rzemiosła, koncerty kameralne) oraz wrocławskie listy spektakli i stand-upów. Komentarz: Agregacja informacji to dziś połowa sukcesu programowania kultury – bez tego wiele mniejszych wydarzeń „nie istnieje” w świadomości publicznej.
Źródła: Warszawa – przeglądy: https://warsawnow.pl/imprezy-w-warszawie-5-7-wrzesnia-2025/ ; Wrocław – kalendarz: https://www.wroclaw.pl/go ; lista wydarzeń: https://pik.wroclaw.pl/bilety-na-wydarzenia-wroclaw-wrzesien/ .