
Końcówka roku tradycyjnie zagęszcza kalendarz kulturalny: instytucje domykają festiwale i wystawy, branże kreatywne wchodzą w sezon podsumowań i nagród, a media chętniej wyłapują historie, w których kultura splata się z polityką, bezpieczeństwem czy gospodarką. Ten tydzień był właśnie taki: obok premier, spektakli i wystaw pojawiły się głośne decyzje o wieloletnich inwestycjach, które wprost wpłyną na to, jak będziemy doświadczać sztuki w przyszłości. Poniżej zebrałem 10 wydarzeń z Polski i ze świata. Każde opisuję z kontekstem i znaczeniem, bo kultura to nie tylko „co się odbyło”, ale też „co to zmienia” w sposobie myślenia, organizowania instytucji i budowania wspólnoty odbiorców.
W Krakowie trwa Międzynarodowy Festiwal Teatralny Boska Komedia, który od lat jest jednym z najważniejszych miejsc oglądu współczesnego polskiego teatru. W tym tygodniu szczególnie mocno było widać charakter festiwalu jako „urządzenia do rozmowy”: spektakle są tu punktem zapłonu, ale sens wydarzenia rodzi się w spięciach interpretacji, w porównaniach stylów i w reakcjach widowni na język, jakim artyści opisują społeczne napięcia. Boska Komedia działa jak intensywny przegląd sezonu, ale nie jest tylko listą tytułów. To także informacja zwrotna dla środowiska: jakie tematy wywołują największe poruszenie, gdzie publiczność oczekuje świeżości, a gdzie broni sprawdzonych form.
Istotnym elementem jest tu również infrastruktura festiwalowa, zwłaszcza Centrum Festiwalowe w Bunkrze Sztuki. Przy tak gęstym programie miejsce spotkań i przepływu informacji przestaje być dodatkiem, a staje się mechanizmem utrzymującym energię wydarzenia. W praktyce to właśnie w takich przestrzeniach powstaje „druga warstwa” festiwalu: debaty o produkcji, o warunkach pracy w teatrze, o odpowiedzialności instytucji za zespoły i widownię. Dla odbiorców to ważne, bo pozwala traktować teatr nie jak jednorazową rozrywkę, ale jak medium, które ma realny wpływ na wyobraźnię społeczną i język rozmowy o sprawach publicznych.
W Warszawie trwa jubileuszowa, 25. edycja Międzynarodowego Festiwalu Filmowego WATCH DOCS. Prawa Człowieka w Filmie (5–14 grudnia 2025). To wydarzenie, które konsekwentnie buduje tożsamość na styku kina dokumentalnego, wrażliwości społecznej i edukacji obywatelskiej. W tym tygodniu silnie wybrzmiewało to, co w WATCH DOCS najważniejsze: film jest narzędziem, ale sedno rozgrywa się w konsekwencjach opowieści. Dokumenty uruchamiają dyskusje o przemocy, wykluczeniu, granicach państw, granicach prawa i o tym, jak mówić o cierpieniu, by nie zamienić go w widowisko.
Kluczowym elementem tej edycji jest też model uczestnictwa: festiwal odbywa się w kinach, ale część programu dostępna jest online. To nie tylko wygoda, ale decyzja o zasięgu i dostępności. W przypadku tematyki praw człowieka ma to wymiar szczególny: jeśli mówimy o równości i udziale w debacie publicznej, to forma dystrybucji nie może zamykać festiwalu w granicach jednego miasta. W praktyce oznacza to, że WATCH DOCS może działać jak wydarzenie ogólnopolskie, a filmy stają się materiałem do rozmów w szkołach, organizacjach społecznych i w domach, nie tylko w festiwalowych foyer.
W dniach 5–7 grudnia 2025 odbyła się druga edycja Festiwalu Filmów Chińskich w Polsce, rozpisana na kilka miast (m.in. pokazy w warszawskiej Kinotece). Tego typu przeglądy mają znaczenie większe niż „egzotyka repertuaru”. W europejskim obiegu informacyjnym Chiny zwykle wracają jako temat geopolityczny i gospodarczy, a kino pozwala zobaczyć codzienność, emocje i konflikty w skali człowieka. Festiwal, jako układ kilku tytułów pokazywanych wspólnie, daje też odbiorcy narzędzie porównania: jak różne gatunki i narracje opisują społeczeństwo, wartości, presję sukcesu, rodzinę czy pamięć historyczną.
Dla polskiej publiczności taka inicjatywa bywa także lekcją uważności: łatwo wpaść w uproszczenie „kultura Chin”, a trudniej zobaczyć, że to wiele równoległych języków – od kina spektaklu po kino pamięci i traumy, od historii po fantasy i wielkie widowiska. Ważne jest też to, że wydarzenie rozlewa się poza jedną salę i jedną lokalizację, co sprzyja budowaniu publiczności, która nie jest tylko „przypadkowym widzem”, ale odbiorcą chętnym do odkrywania filmów spoza zachodniego kanonu. W czasach narastających napięć międzynarodowych kultura pełni tu rolę miękkiego narzędzia dialogu: nie rozwiązuje sporów, ale uczy rozumienia ludzi po drugiej stronie nagłówków.
Krakowski Festiwal Górski 2025 odbył się w dniach 6–7 grudnia w ICE Kraków i miał charakter wydarzenia „na żywo”. To ważne, bo w środowisku górskim bezpośrednie spotkania są elementem tożsamości: rozmowy po projekcjach, wymiana doświadczeń, dyskusje o bezpieczeństwie, etyce ryzyka i o tym, jak opowiadać o granicach bez romantyzowania niebezpieczeństwa. KFG łączy różne światy: sport, dokument, reportaż, kulturę opowieści i pasję. Dzięki temu przyciąga zarówno wspinaczy i ludzi gór, jak i widzów, którzy w górach szukają bardziej metafory niż dyscypliny.
W tym tygodniu festiwal miał też wymiar podsumowania sezonu. Zimą mniej jest wypraw, ale więcej refleksji: co było dobrze zrobione, gdzie zawiodły procedury, jak mówić o wypadkach, by nie budować sensacji, a jednocześnie wyciągać wnioski. To bardzo „kulturowa” funkcja festiwalu: tworzy język, którym wspólnota opisuje własne doświadczenia. W świecie szybkich bodźców KFG przypomina, że opowieść o przygodzie może być dojrzała, uczciwa i odpowiedzialna, a nie tylko efektowna.
Od 8 grudnia 2025 do 1 marca 2026 można oglądać pokonkursową wystawę szopek krakowskich w Pałacu Krzysztofory (Muzeum Krakowa). To wydarzenie świetnie pokazuje, że tradycja nie musi oznaczać skansenu. Szopka krakowska jest formą jednocześnie artystyczną i wspólnotową: wymaga rzemiosła, cierpliwości i precyzji, ale też zakorzeniona jest w cyklicznym rytmie miasta. Dla wielu osób to nie tylko „ładne obiekty”, ale coroczny znak ciągłości: potwierdzenie, że są rzeczy, które trwają mimo zmian świata.
Wystawa ma też wymiar edukacyjny i społeczny. Z jednej strony pozwala zobaczyć kunszt budowania miniaturowych, wielopiętrowych konstrukcji, z drugiej pokazuje twórców i proces, bez którego tradycja by zanikła. Współcześnie, gdy wiele „produkowanych” rzeczy jest natychmiastowe i anonimowe, szopki przypominają o wartości czasu, ręki i detalu. To jest kultura w najbardziej praktycznym sensie: umiejętność wytwarzania znaczeń poprzez materialną pracę. I dlatego wystawa działa jako kontrapunkt dla kultury opartej o szybkie newsy – tu liczy się uważność.
Ogłoszenie nominacji do Złotych Globów (8 grudnia) jest co roku jednym z pierwszych dużych „sygnałów sezonu nagród”. Nawet jeśli część widzów traktuje to jako branżowy show, lista nominowanych ma realne konsekwencje dla rynku: tytuły zyskują nowe życie w kinach, wzmacniają się kampanie promocyjne, rośnie zainteresowanie w streamingu, a niektóre filmy trafiają do publiczności, która wcześniej o nich nie słyszała. To mechanizm, który wprost wpływa na dystrybucję, a więc na to, co i gdzie widzowie mogą zobaczyć.
W tym tygodniu nominacje były też pretekstem do rozmowy o kondycji kina: jakie tematy przebijają się do głównego obiegu, jak branża równoważy produkcje autorskie z dużymi projektami, oraz jak zmienia się relacja między studiami a platformami. Dla odbiorców to moment porządkowania roku: tworzy się mapa filmów „do nadrobienia”. Dla twórców i ekip to często strefa podwyższonej presji, bo nominacje uruchamiają falę ocen, rankingów i narracji o „ważności” dzieł. Kultura nagród jest kontrowersyjna, ale wciąż pełni funkcję reflektora: potrafi skierować uwagę na opowieści, które inaczej zostałyby w cieniu.
10 grudnia 2025 UNESCO poinformowało o wpisaniu Deepavali na Reprezentatywną Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Ludzkości. To wydarzenie jest ważne, bo przesuwa akcent w myśleniu o dziedzictwie: chronimy nie tylko budynki czy dzieła sztuki, ale także praktyki społeczne, rytuały i sposoby bycia razem. Deepavali jest świętem masowym i żywym, a więc idealnie pokazuje, że tradycja nie musi być czymś „starym” i zamkniętym. Może być współczesna, dynamiczna i jednocześnie głęboko zakorzeniona w wspólnocie.
Takie wpisy mają też skutki praktyczne: zwiększają zainteresowanie edukacją kulturową, uruchamiają programy ochrony tradycji i ułatwiają finansowanie działań związanych z dokumentacją i przekazywaniem wiedzy. Jednocześnie pojawia się ryzyko komercjalizacji i „turystycznej pocztówki”, dlatego ważne jest, by ochrona nie oznaczała zamrożenia praktyki. Ten tydzień przypomniał, że kultura jest zasobem społecznym: buduje więzi, daje język sensu i pomaga wspólnotom trwać w kryzysie. Wpis UNESCO jest tu bardziej zaproszeniem do rozumienia niż medalem.
Rijksmuseum w Amsterdamie ogłosiło plany utworzenia południowej filii w Eindhoven. To wydarzenie świetnie ilustruje współczesny paradoks muzeów: instytucje posiadają ogromne kolekcje, a publiczność widzi tylko niewielki ułamek zbiorów. Filia to sposób na zwiększenie dostępu, ale też na „przesunięcie środka ciężkości” z jednego, przeciążonego turystycznie miasta na region, który może zyskać nową rolę kulturalną. Eindhoven – kojarzone mocno z technologią – dostaje dzięki temu dodatkową warstwę tożsamości.
W szerszym sensie to element globalnego trendu: duże instytucje próbują rozszerzać zasięg, budować publiczność lokalną i krajową, a nie tylko obsługiwać turystów. To ma znaczenie społeczne, bo kultura przestaje być „nagrodą” dostępną głównie w stolicy, a staje się usługą publiczną w szerszym rozumieniu. Dla rynku pracy to także nowe inwestycje w edukację, konserwację, obsługę wystaw i lokalne ekosystemy kreatywne. W długim terminie filia może zmienić mapę przepływów turystycznych i edukacyjnych w kraju.
Barbican Centre ogłosiło, że w ramach dużego programu modernizacji większość programów w budynku zostanie wstrzymana na rok (od końca czerwca 2028 do czerwca 2029). Tego typu decyzje zawsze budzą emocje, bo dotykają sedna problemu instytucji kultury: bez sprawnej infrastruktury nie da się prowadzić ambitnego programu. Modernizacja to nie fanaberia, tylko konieczność związana z bezpieczeństwem, instalacjami, dostępnością i standardami środowiskowymi. W przypadku brutalistycznych kompleksów, które starzeją się szczególnie wymagająco, koszty i skala prac bywają ogromne.
Wymiar społeczny jest dwojaki. Po pierwsze, pojawia się pytanie o ciągłość zespołów: co stanie się z pracownikami, jak utrzymać kompetencje i pamięć instytucji w okresie zamknięcia. Po drugie, ważne jest to, że Barbican deklaruje utrzymanie działalności w innej formie: poprzez współpracę z partnerami i przeniesienie części aktywności poza budynek. Jeśli to się uda, może stać się modelem dla innych instytucji planujących remonty, pokazując, że kultura może pozostać obecna w mieście nawet wtedy, gdy jej „dom” jest w przebudowie.
W Paryżu otwarto dużą wystawę królewskiej biżuterii w czasie, gdy miasto wciąż żyje echem głośnego rabunku w Luwrze. Zderzenie „blasku ekspozycji” z pytaniami o zabezpieczenia nie jest tylko wizerunkowym problemem. To również przypomnienie, że instytucje kultury funkcjonują w realiach ryzyk, które dotyczą infrastruktury publicznej. Wystawy jubilerskie mają szczególny status: są jednocześnie sztuką, historią i materialną wartością. Każdy incydent bezpieczeństwa uderza więc nie tylko w muzeum, ale w zaufanie publiczności.
Jest w tym także warstwa symboliczna. Biżuteria królewska to opowieść o władzy, prestiżu i hierarchii, czyli o tematach, które w debacie publicznej wracają regularnie. Współczesny widz rzadko patrzy na takie obiekty „czysto estetycznie” – czyta je przez filtr nierówności, historii i polityki pamięci. A gdy obok pojawia się pytanie o bezpieczeństwo i odporność instytucji, narracja staje się jeszcze mocniejsza. Ten tydzień pokazał, że kultura nie działa w próżni: jest częścią miejskich systemów, których pęknięcia natychmiast stają się tematem społecznym.
Źródła
https://boskakomedia.pl/bilety – informacje o sprzedaży biletów oraz działaniu Centrum Festiwalowego w Bunkrze Sztuki (w dniach 4–14 grudnia 2025).
https://www.watchdocs.pl/watch-docs/festiwal-2025/bilety-i-miejsca – terminy 25. edycji WATCH DOCS (5–14 grudnia 2025), kina festiwalowe i dostęp online przez Mojeekino.pl.
https://kfg.pl/ – informacje organizatora o terminie i miejscu KFG 2025 (6–7 grudnia 2025, ICE Kraków).
https://kfg.pl/bilety/ – potwierdzenie formuły „na żywo” oraz szczegóły wejściówek na wydarzenie w ICE Kraków.
https://muzeumkrakowa.pl/aktualnosci/83-konkurs-szopek-krakowskich-2025 – informacje Muzeum Krakowa o czasie trwania pokonkursowej wystawy szopek (8 grudnia 2025 – 1 marca 2026).
https://www.unesco.org/en/articles/deepavali-inscribed-unescos-representative-list-intangible-cultural-heritage-humanity – komunikat UNESCO o wpisaniu Deepavali na listę niematerialnego dziedzictwa (10 grudnia 2025).
https://kinoteka.pl/wydarzenia/festiwale-filmowe/festiwal-filmow-chinskich/ – informacje Kinoteki o Festiwalu Filmów Chińskich (terminy, program pokazów).
https://apnews.com/article/golden-globe-nominations-2025-9c4b4d7ae16476554c254bf89d798e15 – informacja AP o nominacjach do Złotych Globów ogłoszonych 8 grudnia 2025 i najważniejszych wynikach.
https://www.theguardian.com/culture/2025/dec/11/amsterdams-rijksmuseum-announces-southern-outpost-in-eindhoven – ogłoszenie planów filii Rijksmuseum w Eindhoven, skala projektu i kontekst dostępności kolekcji.
https://apnews.com/article/56baf65291acd2ba80d0d08940534fbf – materiał AP o planowanej filii Rijksmuseum (lokalizacja, metraż, horyzont czasowy).
https://www.barbican.org.uk/our-story/press-room/green-light-for-landmark-barbican-transformation-plan – komunikat Barbican o rocznej przerwie programowej (koniec czerwca 2028 – czerwiec 2029) i sposobie działania w tym czasie.
https://www.theguardian.com/culture/2025/dec/11/barbican-to-close-its-doors-for-a-year-for-multimillion-pound-renovation – kontekst prasowy dotyczący skali remontu Barbicanu i konsekwencji dla programu oraz pracowników.
https://www.france24.com/en/europe/20251210-paris-unveils-royal-jewel-exhibition-as-louvre-heist-casts-long-shadow – informacja o paryskiej wystawie królewskiej biżuterii i kontekście bezpieczeństwa po rabunku w Luwrze.