Podsumowanie tygodnia: wydarzenia gospodarcze i ekonomiczne (23–30 stycznia 2026)

Jerzy Biernacki
30.01.2026

To zestawienie zbiera kluczowe zdarzenia z Polski i ze świata, które w ostatnich dniach wpływały na rynek: od twardych danych makro, przez decyzje banków centralnych, po sygnały z rynku surowców i zadłużenia. Każde wydarzenie opisuję szerzej – nie jako „nagłówek”, tylko jako kontekst, konsekwencje i możliwe dalsze scenariusze.

1) Polska: wstępne dane o wzroście PKB w 2025 r. i sygnał ożywienia inwestycji

W końcówce tygodnia pojawił się wstępny odczyt dotyczący kondycji polskiej gospodarki w całym 2025 roku: realny wzrost PKB wyniósł 3,6% r/r. To ważne, bo taki wynik oznacza wyraźne przyspieszenie względem słabszego okresu wcześniejszego spowolnienia i potwierdza, że odbudowa popytu krajowego nie była jedynie „chwilową poprawą” w jednym kwartale. W danych i komentarzach towarzyszących publikacji przewija się też wątek inwestycji: nakłady brutto na środki trwałe rosły, a stopa inwestycji została wskazana jako stabilna (na poziomie porównywalnym do roku poprzedniego). Z punktu widzenia firm to sygnał, że przedsiębiorstwa i sektor publiczny w większym stopniu wracają do projektów rozwojowych – a to zwykle rozlewa się na zamówienia w przemyśle, budownictwie, usługach B2B i IT. Dla rynku pracy taki wzrost bywa wspierający, ale jednocześnie może utrzymywać presję płacową, jeśli popyt na pracowników rośnie szybciej niż podaż. Dla polityki gospodarczej to natomiast punkt wyjścia do dyskusji o 2026 r.: czy wzrost jest „samonośny” (konsumpcja + inwestycje), czy wymaga dodatkowych bodźców, i jaką rolę odegra eksport w warunkach napięć w handlu międzynarodowym.

2) Polska: sprzedaż detaliczna w grudniu 2025 r. – mocna końcówka roku i test dla inflacji

GUS opublikował dane o sprzedaży detalicznej w grudniu 2025 r., które pokazują bardzo wyraźne odbicie w handlu: sprzedaż w cenach stałych była wyższa niż rok wcześniej o 5,3%, a miesiąc do miesiąca wzrosła o 12,5%. W ujęciu całego 2025 roku sprzedaż detaliczna wzrosła o 4,3% r/r. Dla gospodarki to istotne z dwóch powodów. Po pierwsze, konsumpcja gospodarstw domowych jest jednym z filarów wzrostu w Polsce – jeśli końcówka roku była tak mocna, to rośnie prawdopodobieństwo, że popyt wewnętrzny będzie wspierał aktywność także na początku 2026 r. Po drugie, takie odbicie zawsze rodzi pytanie o jego strukturę: czy wzrost napędzały głównie dobra trwałe (sprzęt, wyposażenie), czy raczej bieżąca konsumpcja, oraz na ile był to „efekt sezonowy”, a na ile poprawa realnych dochodów. Z perspektywy firm handlowych i producentów to sygnał o stanie popytu i planowaniu zapasów, natomiast z perspektywy banku centralnego – kolejna informacja o tym, czy gospodarka nie przechodzi w fazę zbyt szybkiego rozpędzania się popytu. Jeśli mocna sprzedaż utrzyma się przy ograniczeniach podażowych lub wzroście kosztów, może to utrudniać szybszy spadek inflacji. Jednocześnie silna sprzedaż może być wsparciem dla wpływów podatkowych (VAT), co ma znaczenie w roku wysokich potrzeb pożyczkowych.

3) Polska: stopa bezrobocia rejestrowanego na koniec grudnia 2025 r. – sezonowy wzrost i jego znaczenie

W ostatnich dniach pojawiły się informacje o sytuacji na rynku pracy na koniec grudnia 2025 r.: stopa bezrobocia rejestrowanego wyniosła 5,7%, co oznacza lekki wzrost wobec poprzedniego miesiąca (5,6%) i wyraźnie wyższy poziom niż rok wcześniej (5,1%). Taki ruch na przełomie roku często ma komponent sezonowy – część branż (budownictwo, niektóre usługi) ogranicza zatrudnienie zimą, wygasają też umowy czasowe. Mimo to warto patrzeć na ten odczyt szerzej, bo rynek pracy w Polsce w ostatnich latach był jednym z kluczowych stabilizatorów koniunktury: niskie bezrobocie wspierało dochody i konsumpcję, ale jednocześnie zwiększało presję płacową, która w pewnych okresach przenosiła się na ceny usług. Wzrost bezrobocia może oznaczać, że firmy zaczynają ostrożniej patrzeć na koszty, a część inwestycji i projektów jest rozkładana w czasie. Dla przedsiębiorców to sygnał, że rynek pracownika może nie być już aż tak ekstremalny, ale dla gospodarstw domowych – że rośnie wrażliwość na stabilność zatrudnienia. Dla państwa to też element układanki fiskalnej: wyższe bezrobocie to potencjalnie wyższe wydatki na świadczenia i niższe wpływy z PIT, a więc większa presja na budżet w środowisku już podwyższonych potrzeb finansowania.

4) Polska: podaż pieniądza M3 – dane NBP i sygnały dla kredytu oraz oszczędności

NBP opublikował dane o podaży pieniądza za grudzień 2025 r., wskazując, że wartość agregatu M3 na koniec miesiąca wyniosła 2 737,7 mld zł. Tego typu publikacje nie robią takiego szumu jak inflacja czy stopy procentowe, ale są ważne dla oceny „krwiobiegu” gospodarki. Zmiany w M3 pośrednio pokazują, jak zachowują się depozyty, środki na rachunkach, a także – w szerszym ujęciu – popyt na kredyt i skłonność do utrzymywania płynności. Jeśli M3 rośnie w środowisku relatywnie wysokich stóp, bywa to oznaką, że oszczędności i depozyty przyciągają kapitał, a gospodarstwa domowe oraz firmy trzymają większe bufory płynności. Z kolei, gdy dynamika jest słaba, może to sugerować ostrożność w bankach i hamowanie akcji kredytowej. Dla firm to sygnał, czy koszt pieniądza i warunki finansowania mogą się w kolejnych miesiącach luzować, czy pozostaną restrykcyjne. Dla sektora publicznego to element tła przy emisjach długu – bo popyt na instrumenty finansowe w kraju w dużej mierze zależy od płynności w systemie bankowym. W praktyce inwestorzy analizują te dane razem z rentownościami, oczekiwaniami inflacyjnymi i perspektywą decyzji RPP, bo dopiero cały zestaw pokazuje, czy gospodarka „pracuje na kredycie”, czy raczej na ostrożności i odbudowie oszczędności.

5) Polska: przetarg obligacji skarbowych – popyt na dług i koszt finansowania państwa

W mijającym tygodniu pojawiły się informacje o sprzedaży obligacji skarbowych na przetargu, w którym łączna wartość sprzedanych papierów wyniosła 12 mld zł, przy popycie sięgającym 21,37 mld zł. Takie dane są kluczowe, bo pokazują apetyt rynku na finansowanie państwa i – pośrednio – poziom zaufania inwestorów do stabilności makro oraz przewidywalności polityki fiskalnej. Wysoki popyt względem podaży zwykle oznacza, że inwestorzy akceptują warunki emisji i uznają instrumenty skarbowe za atrakcyjne na tle alternatyw (depozyty, obligacje korporacyjne, rynki zagraniczne). Jednocześnie dla budżetu nie liczy się tylko „czy udało się sprzedać”, ale po jakiej cenie i rentowności – bo to przekłada się na koszt obsługi długu w kolejnych latach. W realiach dużych potrzeb pożyczkowych 2026 r. (i wysokiej zmienności globalnej) każdy sygnał o stabilnym popycie na polski dług jest rynkowo istotny: stabilizuje krzywą rentowności, pomaga utrzymać przewidywalność finansowania i zmniejsza ryzyko „nerwowych” ruchów przy kolejnych aukcjach. Z perspektywy przedsiębiorstw i konsumentów ma to znaczenie pośrednie, bo koszt długu publicznego wpływa na koszt kapitału w gospodarce: jeśli państwo finansuje się drogo, zwykle drożej finansuje się także sektor prywatny. Dlatego przetargi długu, choć formalnie dotyczą budżetu, są ważnym barometrem dla całej gospodarki.

6) USA: decyzja Rezerwy Federalnej – utrzymanie przedziału stóp i „wait-and-see” w 2026 r.

Rezerwa Federalna opublikowała komunikat po posiedzeniu, informując o utrzymaniu docelowego przedziału stopy funduszy federalnych na poziomie 3,5–3,75%. Ten ruch jest istotny globalnie, bo polityka Fed kształtuje koszt dolara, a dolar pozostaje kluczową walutą finansowania i rozliczeń w handlu surowcami. Utrzymanie stóp oznacza, że Fed nie chce przyspieszać luzowania polityki pieniężnej bez dodatkowych danych potwierdzających trwały powrót inflacji do celu. W praktyce rynki czytają takie komunikaty przez pryzmat dwóch pytań: czy kolejne decyzje będą zależały głównie od inflacji, czy od ryzyk dla wzrostu i rynku pracy, oraz jak szybko Fed może przejść do obniżek, jeśli spowolnienie przyspieszy. Dla Europy i Polski konsekwencje są wielowymiarowe. Silniejszy dolar zwykle zwiększa koszt importu części surowców i komponentów, a także wpływa na wyceny aktywów rynków wschodzących. Wysokie stopy w USA mogą też utrzymywać presję na globalne rentowności obligacji, co przekłada się na koszt finansowania w wielu krajach, nawet jeśli lokalne fundamenty są niezłe. Jednocześnie stabilny Fed bywa dla rynków sygnałem, że amerykańska gospodarka jest wystarczająco odporna, by nie wymagać szybkiego wsparcia, co wspiera scenariusz „miękkiego lądowania”. To ważne tło dla decyzji innych banków centralnych i dla strategii firm, które finansują się w dolarze albo sprzedają na rynki powiązane z koniunkturą w USA.

7) UE i strefa euro: flash Eurostatu – wzrost PKB w IV kw. 2025 i sygnał odporności gospodarki

Eurostat opublikował wstępny (flash) szacunek wzrostu PKB w IV kwartale 2025 r.: PKB wzrósł o 0,3% kw/kw zarówno w strefie euro, jak i w całej UE. W ujęciu rocznym odczyt wyniósł odpowiednio 1,3% r/r dla strefy euro i 1,4% r/r dla UE. To ważny sygnał, bo końcówka 2025 r. była okresem napięć w handlu międzynarodowym oraz wysokiej niepewności geopolitycznej, a mimo to wzrost utrzymał się na dodatnim poziomie. Dla Polski, silnie zintegrowanej z europejskimi łańcuchami dostaw i eksportem do UE, taki odczyt jest istotny: jeśli gospodarka unijna pozostaje w trendzie wzrostowym, łatwiej o stabilny popyt na polski eksport, szczególnie w sektorach przemysłowych i częściowo usługowych. Jednocześnie 0,3% kw/kw nie jest wynikiem „spektakularnym” – to raczej obraz umiarkowanej ekspansji, która może szybko osłabnąć przy pogorszeniu nastrojów lub nowych barierach handlowych. Dla polityki pieniężnej w Europie to także istotne: przy wzroście, który nie wygląda na recesyjny, a jednocześnie przy inflacji, która pozostaje tematem wrażliwym, presja na szybkie cięcia stóp może być mniejsza. Z perspektywy firm działających w UE oznacza to, że 2026 r. może zaczynać się w warunkach umiarkowanie stabilnego popytu, ale bez „gwarancji” dynamicznego przyspieszenia – a więc z większą wagą zarządzania kosztami, marżami i elastycznością produkcji.

8) Strefa euro: zmiany ECB w zasadach operacyjnych – krok w stronę normalizacji po okresie wyjątkowym

Europejski Bank Centralny opublikował informację o zmianach w wytycznych dotyczących wdrażania polityki pieniężnej w Eurosystemie, z wejściem w życie od 30 marca 2026 r. W komunikacie wskazano m.in. nowe postanowienia dotyczące warunkowego przywracania dostępu do operacji polityki pieniężnej dla podmiotów objętych otwartym postępowaniem resolution (restrukturyzacja i uporządkowana likwidacja), a także aktualizacje będące kolejnym krokiem w stopniowym wycofywaniu tymczasowych ułatwień w zakresie zabezpieczeń (collateral easing) wprowadzanych w okresach napięć. To brzmi technicznie, ale ma praktyczne znaczenie: zasady dostępu do płynności i akceptacji zabezpieczeń wpływają na funkcjonowanie rynku międzybankowego, koszt pieniądza i zachowanie instytucji finansowych w stresie. Im bardziej ECB wraca do „twardszych” standardów, tym bardziej system wraca do normalizacji po latach działań nadzwyczajnych, a banki muszą lepiej zarządzać jakością zabezpieczeń i płynnością. Dla przedsiębiorstw i gospodarstw domowych w strefie euro konsekwencje bywają pośrednie: mogą przełożyć się na warunki kredytowe i apetyt banków na ryzyko. Dla Polski ważne jest to o tyle, że europejski system finansowy jest dla naszego regionu kluczowym odniesieniem, a zmiany w płynności i warunkach finansowania w strefie euro potrafią oddziaływać na koszt kapitału i nastroje inwestorów także poza euro. W skrócie: ECB robi kolejny krok porządkujący reguły gry, co zwykle sprzyja stabilności, ale może ograniczać „łatwy pieniądz” w sytuacji pogorszenia koniunktury.

9) Strefa euro: oczekiwania inflacyjne konsumentów – sygnał ostrzegawczy dla polityki pieniężnej

Wyniki badania ECB dotyczącego oczekiwań konsumentów pokazały istotny ruch w górę długoterminowych oczekiwań inflacyjnych: pięcioletnia oczekiwana inflacja wzrosła (według opisu publikacji) do rekordowego poziomu 2,4%, przy stabilnych oczekiwaniach rocznych na poziomie 2,8% oraz lekkim wzroście perspektywy trzyletniej do 2,6%. Dla banków centralnych oczekiwania inflacyjne są jednym z kluczowych „kanałów” transmisji polityki pieniężnej: jeśli gospodarstwa domowe uwierzą, że inflacja na dłużej zakotwiczy się powyżej celu, łatwiej o spiralę cenowo-płacową (pracownicy żądają wyższych płac, firmy przerzucają koszty na ceny). Z perspektywy ECB to wrażliwa informacja, bo cel inflacyjny wynosi 2%, a odczyty oczekiwań sugerują, że konsumenci widzą inflację powyżej celu w dłuższym horyzoncie. To może ograniczać przestrzeń do szybkiego luzowania stóp, nawet jeśli bieżąca inflacja wygląda korzystniej. Jednocześnie badania oczekiwań mają swoje ograniczenia: konsumenci reagują na ceny najbardziej widocznych kategorii (żywność, energia, czynsze), a te potrafią zmieniać percepcję szybciej niż „koszyk makro”. Mimo to rynki traktują taki sygnał poważnie, bo pokazuje, czy polityka ECB jest wiarygodna w oczach społeczeństwa. Pośrednio to ważne także dla Polski: strefa euro jest naszym głównym partnerem handlowym, a ścieżka stóp w Eurolandzie wpływa na warunki finansowe w regionie i na kursy walut, co z kolei oddziałuje na inflację importowaną oraz decyzje inwestorów portfelowych.

10) Ropa i surowce: OPEC+ skłania się ku utrzymaniu pauzy w zwiększaniu produkcji, a rynek wycenia ryzyko geopolityczne

Ostatnie dni przyniosły wzrost napięcia na rynku ropy: według doniesień OPEC+ ma utrzymać pauzę w zwiększaniu wydobycia także na marzec 2026 r., mimo że ceny surowca podskoczyły w okolice najwyższych poziomów od kilku miesięcy. W tle są obawy o eskalację geopolityczną na Bliskim Wschodzie oraz scenariusze, które mogłyby zaburzyć podaż ropy (rynek szczególnie reaguje na ryzyko w rejonie kluczowych szlaków transportowych). Dla gospodarki globalnej ropa jest nadal jednym z najszybszych kanałów przenoszenia szoków: skok cen paliw natychmiast podbija koszty transportu, energii i części produkcji, a to potrafi pogorszyć nastroje konsumentów oraz utrudnić walkę z inflacją. OPEC+ balansuje tu między dwoma ryzykami: z jednej strony zbyt szybkie zwiększanie podaży mogłoby zbić ceny w środowisku niepewnego popytu, z drugiej – zbyt mała podaż przy wzroście ryzyka geopolitycznego może wywołać gwałtowną falę podwyżek. Dla Polski i Europy to temat praktyczny: droższa ropa to presja na inflację (paliwa, logistyka, część cen żywności), a jednocześnie argument dla banków centralnych, by nie spieszyć się z luzowaniem. Dla przedsiębiorstw kluczowe jest zarządzanie ryzykiem kosztowym (kontrakty, hedging, optymalizacja zużycia paliw i energii), bo w takim otoczeniu marże mogą być bardziej „zjadane” przez koszty. Ten tydzień przypomniał, że nawet przy umiarkowanych danych makro, ceny surowców potrafią nagle nadać kierunek całej dyskusji o inflacji i stopach procentowych.

11) Chiny: PMI na granicy stagnacji – sygnał dla globalnego popytu i łańcuchów dostaw

W końcówce tygodnia pojawiły się prognozy i doniesienia dotyczące chińskiej aktywności przemysłowej: według sondażu ekonomistów cytowanego w materiałach prasowych, oficjalny wskaźnik PMI dla przemysłu w styczniu 2026 r. miał pozostać na poziomie 50,0 (praktycznie granica między ekspansją a kurczeniem się aktywności), nieco niżej niż 50,1 w grudniu. W tle wskazywano m.in. czynniki sezonowe związane z przesunięciami wokół Chińskiego Nowego Roku oraz nierówny obraz popytu wewnętrznego. Dla świata to istotne, bo Chiny są kluczowym odbiorcą i dostawcą w globalnych łańcuchach: słabsza aktywność przemysłu przekłada się na popyt na surowce, fracht morski, a także zamówienia w sektorach komponentów i elektroniki. Jeśli PMI oscyluje przy 50, globalny przemysł zwykle nie dostaje silnego impulsu wzrostowego z Azji, co może ograniczać tempo odbicia w innych regionach. Jednocześnie w doniesieniach pojawia się wątek działań stymulacyjnych (subsydia konsumenckie i próby pobudzenia popytu krajowego), co pokazuje, że polityka gospodarcza w Pekinie pozostaje nastawiona na stabilizację. Dla europejskich i polskich firm to sygnał mieszany: z jednej strony mniejsza presja popytowa z Chin może ograniczać skoki cen części surowców i frachtu, z drugiej – słabszy globalny cykl przemysłowy to trudniejsze środowisko dla eksporterów i firm podłączonych do międzynarodowej produkcji. Ten tydzień potwierdził, że wskaźniki z Chin nadal są jednym z najważniejszych „termometrów” globalnej koniunktury.

Źródła

  • https://www.rp.pl/dane-gospodarcze/art43727361-nowe-dane-gus-polska-zakonczyla-2025-rok-z-wyraznym-wzrostem-pkb — omówienie wstępnych danych GUS o wzroście PKB Polski w 2025 r.
  • https://bank.pl/pkb-wzrosl-o-36-w-calym-2025-roku-wstepne-dane-gus/ — streszczenie wstępnych danych GUS (w tym informacje o inwestycjach i stopie inwestycji) w 2025 r.
  • https://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/ceny-handel/handel/dynamika-sprzedazy-detalicznej-w-grudniu-2025-r-,14,133.html — komunikat GUS o sprzedaży detalicznej w grudniu 2025 r. (r/r, m/m oraz wynik roczny).
  • https://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/rynek-pracy/bezrobocie-rejestrowane/stopa-bezrobocia-rejestrowanego-w-latach-1990-2025,4,1.html — dane GUS o stopie bezrobocia rejestrowanego (w tym odczyt 5,7% na koniec XII 2025 r.).
  • https://nbp.pl/podaz-pieniadza-w-grudniu-2025-r/ — publikacja NBP o podaży pieniądza (M3) na koniec grudnia 2025 r.
  • https://www.pb.pl/ministerstwo-finansow-sprzedalo-obligacje-za-12-mld-zl-popyt-byl-prawie-dwukrotnie-wyzszy-1255586 — informacja o wynikach przetargu obligacji skarbowych (sprzedaż i popyt).
  • https://www.federalreserve.gov/newsevents/pressreleases/monetary20260128a.htm — oficjalny komunikat FOMC o utrzymaniu docelowego przedziału stopy funduszy federalnych.
  • https://ec.europa.eu/eurostat/web/products-euro-indicators/w/2-30012026-ap — flash Eurostatu: PKB w IV kw. 2025 r. w UE i strefie euro (kw/kw i r/r).
  • https://www.ecb.europa.eu/press/pr/date/2026/html/ecb.pr260127~8dc0530a30.en.html — komunikat ECB o zmianach w wytycznych wdrażania polityki pieniężnej w Eurosystemie.
  • https://www.reuters.com/business/energy/opec-set-keep-oil-production-pause-march-prices-jump-sources-say-2026-01-30/ — depesza o oczekiwanym utrzymaniu pauzy w zwiększaniu produkcji OPEC+ i tle rynkowym.
  • https://www.reuters.com/world/asia-pacific/chinas-factory-activity-expected-stall-start-new-year-2026-01-30/ — depesza o prognozach dla chińskiego PMI i czynnikach wpływających na aktywność przemysłową.
  • https://www.reuters.com/business/finance/euro-zone-consumers-up-5-year-inflation-forecast-record-high-ecb-poll-shows-2026-01-30/ — depesza o badaniu ECB (Consumer Expectations Survey) i zmianach oczekiwań inflacyjnych.
Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie