Zakupy w zgodzie z naturą, czyli jak kupować, by być eko?

Coraz więcej z nas chce żyć w ekologicznym rytmie. Sięgamy po naturalne produkty spożywcze, unikamy detergentów i chemicznych środków piorąco-myjących, zwracamy uwagę na to, z czego zostały wykonane ubrania. Tę filozofię zdecydowanie warto przenieść na grunt codziennych zakupów w dyskontach czy hipermarketach. Jak kupować w zgodzie z naturą i nie przyczyniać się do jeszcze większego zanieczyszczenia środowiska? Oto kilka podstawowych zasad.

Kup ekologiczną torbę na zakupy

To świetna inwestycja, która prędzej czy później Ci się zwrócić. Co prawda foliowe reklamówki nie są drogie, bo kosztują około 25-30 groszy, ale pomyśl, ile bierzesz ich przy okazji cotygodniowych zakupów spożywczych? Złotówka do złotówki i po roku uzbierasz na fajną, dizajnerską torbę wielokrotnego użytku. Przy okazji nie przyłożysz ręki do procederu zaśmiecania środowiska plastikiem.

Rada

Jeśli na duże zakupy chodzisz pieszo, to koniecznie rozważ zakup torby na kółkach. To fajny gadżet, dostępny w ogromnym wyborze wzorów.

Nie kupuj ręczników papierowych

Papier produkuje się z celulozy drzewnej, a więc myśląc o potrzebach naszej planety dobrze jest ograniczyć zużycie tego surowca. Zacznij od małych kroczków i najpierw zrezygnuj z kupowania ręczników papierowych. Spokojnie możesz je zastąpić ścierką do naczyń, którą po użyciu wystarczy przepłukać, a raz na tydzień po prostu wyprać w pralce. Będzie taniej i o wiele bardziej ekologicznie.

Rozważ rezygnację z detergentów

Jedyny wyjątek stanowi płyn do odkażania toalety, z którego rzeczywiście trudno byłoby całkowicie zrezygnować. Czy jednak naprawdę potrzebujesz płynów do podłóg, blatów i baterii umywalkowych? Koniecznie wypróbuj tańsze i bardziej ekologiczne rozwiązania. Przykładowo: płyn do czyszczenia kabiny prysznicowej i armatury zastąp mieszaniną wody i octu (sprawdzi się też do mycia szyb i luster). Rozważ zakup mopa parowego, który idealnie umyje podłogę bez konieczności stosowania detergentów.

Nie kupuj wody w butelkach

To naprawdę prosty sposób na to, by realnie przyczynić się do poprawy stanu środowiska, a przy okazji zadbać o swój portfel. Woda butelkowana, zwłaszcza ta tania, w niczym nie przewyższa zwykłej kranówki. Jeśli jakość tego, co wypływa z Twojego kranu, pozostawia wiele do życzenia, pomyśl o zainwestowaniu w domowy filtr odwróconej osmozy z mineralizatorem lub centralny filtr zmiękczający. To spory wydatek, ale weź pod uwagę korzyści: koniec z plastikowymi butelkami i dźwiganiem ich w drodze ze sklepu do domu.

Wypróbuj te rady nawet jeśli nieszczególnie przemawia do Ciebie filozofia życia w stylu eko. Na pewno natomiast nie lubisz przepłacać podczas robienia zakupów. Tutaj efekt jest gwarantowany.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.