Masz go w swojej kuchni. Użyj go do pielęgnacji rzęs!

Remigisz Szulc
20.02.2018

Każda kobieta marzy o pięknych, gęstych i długich rzęsach. Najprostszą i najszybszą metodą jest oczywiście poddanie się zabiegowi zagęszczania, jednak jest to dość kosztowne, a ponadto nie zawsze kończy się dobrym efektem estetycznym (zwłaszcza, jeśli zabieg przeprowadzi niedoświadczona kosmetyczka). Jeśli wygląd Twoich naturalnych rzęs pozostawia wiele do życzenia, koniecznie wypróbuj pielęgnację olejkiem rycynowym. Ten niepozorny produkt potrafi zdziałać cuda.

Właściwości olejku rycynowego

Kosmetyczne właściwości olejku były doskonale znane już przed wiekami. Poza kwasem rycynowym produkt ten zawiera także kwas linolowy (inaczej nazywany kwasem omega-6) oraz kwas alfa-linolenowy (omega-3). Jak pewnie wiesz, obie te substancje mają zbawienny wpływ na wygląd skóry, włosów i paznokci.

Stosowanie olejku rycynowego na rzęsy od pewnego czasu propagują blogerki urodowe, jednak tę metodę od lat znają i polecają także kosmetyczki oraz kosmetolodzy. Regularna aplikacja olejku na rzęsy przede wszystkim powoduje ich wyraźne zagęszczenie. Włoski szybciej rosną, są bardziej odporne na łamanie i wypadanie, przyciemniają się, nabierają też pięknego blasku.

Rada

Stosowanie olejku rycynowego jest szczególnie polecane paniom, które mają za sobą długie epizody nakładania grubej warstwy tuszu oraz przeszły farbowanie rzęs henną.

Jak długo stosować olejek rycynowy na rzęsy?

Wszystko zależy od tego, w jakim stanie są obecnie Twoje rzęsy. Jeśli „zmasakrowałaś” je ciężkimi tuszami, a do tego naturalnie są dość wątłe i rzadkie, wypróbuj kurację trzymiesięczną. W innym przypadku wystarczy miesiąc stosowania.

Pierwsze, widoczne gołym okiem efekty, pojawiają się po około 7 dniach. Pamiętaj, aby nie stosować jednocześnie żadnych odżywek, bo to zbędne wydawanie pieniędzy. Tak naprawdę olejek rycynowy może całkowicie zastąpić odżywkę z drogerii, kosztując przy tym o wiele mniej.

Prosta aplikacja

Nie musisz się obawiać nakładania olejku rycynowego na rzęsy. Jest to bardzo łatwe – wystarczy szczoteczka po zużytym tuszu. Namocz ją w olejku, a następnie wykonaj kilka pociągnięć, jakbyś nakładała tusz. Jeśli nie masz szczoteczki, sięgnij po zwykłe waciki kosmetyczne.

Uwaga!

Pilnuj, by olejek nie dostał się do oka – mogłoby to spowodować zaczerwienienie, wywołać szczypanie, a w skrajnym przypadku doprowadzić do powstania opuchlizny.

Olejek najlepiej nakładaj wieczorem, przed położeniem się spać. Jeśli rano zamierzasz nałożyć tusz, wcześniej zmyj olejek wacikiem i płynem do demakijażu.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.