Żyjesz w stresie? Sprawdź, jak to szkodzi Twojej skórze!

Stres towarzyszy nam na każdym kroku. Przeżywamy go w pracy, podczas robienia zakupów, a nawet w domu, gdy dzieci nie dają chwili wytchnienia. Długotrwałe życie w napięciu nerwowym ma fatalny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu i może się bardzo negatywnie odbić na wyglądzie. Kosmetolodzy na co dzień mają do czynienia z przypadkami osób, które przez stres borykają się z poważnymi problemami skórnymi. Jakimi? Wymieniamy je w naszym poradniku.

Atopowe zapalenie skóry

Jest to jedna z najbardziej tajemniczych chorób dermatologicznych, której przyczyny nie są do końca znane. Lekarze są jednak zgodni: czynnikiem ryzyka AZS jest właśnie przewlekły stres. Co ciekawe, choroba ta najczęściej atakuje dzieci, które przeżywają silne lęki w szkole czy w domu. Nie brakuje jednak także osób dorosłych borykających się z tym problemem, co tylko potwierdza, że AZS można nabyć w każdym wieku. Objawy choroby nasilają się w sytuacjach stresowych – wówczas na skórze pojawia się zaczerwienienie, któremu towarzyszy silne swędzenie.

Łuszczyca

Kolejna choroba skórna mająca bezpośredni związek ze stresem. Co prawda łuszczyca ma charakter genetyczny, ale jej objawy nasilają się właśnie w momencie przeżywania silnych emocji. Dermatolodzy twierdzą wręcz, że łuszczy można się nabawić pod wpływem długotrwałego stresu, nawet jeśli nikt w rodzinie wcześniej nie chorował na tę przypadłość. Mało tego, stres wzmaga nieprzyjemne objawy choroby oraz powoduje jej nawroty.

Trądzik

Kosmetolodzy i dermatolodzy coraz częściej mają kontakt z pacjentami, którzy w dojrzałym wieku nabawili się trądziku. Przyczyną takiego stanu rzeczy może być oczywiście nieprawidłowa pielęgnacja cery, ale wśród czynników ryzyka wymienia się także stres. Pod wpływem kortyzolu (hormonu stresu) organizm produkuje więcej sebum, które zapycha ujścia gruczołów łojowych. Nieleczenie tej przypadłości może skutkować znacznie poważniejszymi konsekwencjami, na czele z łojotokowym zapaleniem skóry (jedną z przyczyn np. łysienia).

Rumień

Rumień to bardzo nieestetyczna przypadłość skórna, z która można sobie poradzić w profesjonalnym salonie kosmetologicznym, ale tylko pod warunkiem wyeliminowania wywołującego go czynnika. A tym może być właśnie stres. Zostało udowodnione, że pod wpływem silnych emocji naczynia krwionośne się rozszerzają, co skutkuje pojawieniem się na twarzy nieestetycznego rumienia. U niektórych osób ta sytuacja ma charakter przewlekły i w dłuższej perspektywie może prowadzić nawet do rozwoju trądziku różowatego czy nawet nerwicy naczyniowej.

Stres jest jednym z największych wrogów cywilizacji XXI wieku. Trudno z nim walczyć, zwłaszcza w przypadku aktywności zawodowej, ale warto przynajmniej minimalizować jego wpływ na własne zdrowie. Służy temu chociażby zbilansowana dieta i ruch na świeżym powietrzu.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Polecane

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie

Dyskusja

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.