
Jeszcze kilkanaście lat temu drukarki były prostymi urządzeniami, które po podłączeniu do komputera miały tylko jedno zadanie: wydrukować dokument. Dzisiejsze drukarki przypominają raczej niewielkie komputery, które potrafią samodzielnie analizować swoją pracę, komunikować się z siecią i wspierać codzienne zadania biurowe.
Nowoczesne drukarki są wyposażone w dotykowe ekrany, które wyglądem przypominają smartfony lub tablety. Dzięki temu obsługa jest łatwiejsza: zamiast skomplikowanych ustawień użytkownik widzi czytelne ikony, proste komunikaty i podpowiedzi krok po kroku. Nawet mniej technicznie uzdolnione osoby bez trudu radzą sobie z obsługą.
Dzisiejsze drukarki (podobnie jak smartfony) otrzymują aktualizacje systemu, często same pobierają nowe wersje oprogramowania. Dla firmy oznacza to mniej przestojów, lepszą jakość pracy i dodatkowe funkcje pojawiające się bez konieczności wymiany urządzenia. Szeroki wybór drukarek dostępny jest w wielu miejscach w sieci, warto korzystać jednak z tych sprawdzonych.
W niektórych modelach można instalować niewielkie aplikacje, które ułatwiają zadania biurowe – na przykład szybkie skanowanie dokumentów do chmury, wysyłanie faktur do księgowości czy automatyczne segregowanie plików. W efekcie drukarka przestaje być tylko urządzeniem pomocniczym, a staje się praktycznym narzędziem usprawniającym pracę całego zespołu.
Dzisiejsze urządzenia śledzą swój stan: potrafią powiadomić o kończącym się tonerze, zaplanować czyszczenie głowic lub zasugerować serwis, zanim pojawi się poważniejsza awaria. W praktyce oznacza to mniej stresu i mniej pracy dla działu IT – drukarka sama dba o to, by wszystko działało płynnie.
Nowoczesne drukarki analizują swoje obciążenie i potrafią działać oszczędniej: przechodzą w tryb uśpienia, ograniczają pobór energii i dobierają optymalne ustawienia druku. To niewidoczne na co dzień, ale w skali miesiąca czy roku przekłada się na realne oszczędności.
Komunikat prasowy