Dying Light: The Beast – długo oczekiwana kontynuacja hitu od Techlandu

Jerzy Biernacki
27.09.2025

W momencie, gdy czytasz ten news, gra Dying Light: The Beast albo jest już w sprzedaży, albo lada moment do niej wejdzie. Tytuł polskiego studia Techland, będący spin-offem szalenie popularnej serii gier o zombie, trafi do graczy 19 września 2025 roku. Co wiemy o tej grze?

Powrót Kyle’a Crane’a

Głównym bohaterem nowej odsłony będzie Kyle Crane, czyli postać znana z pierwszej części cyklu. Historia rozpoczyna się w momencie, gdy Crane uwalnia się z niewoli Barona – tajemniczego antagonisty, który prowadził na nim eksperymenty. Choć początkowo kieruje nim żądza zemsty, szybko okazuje się, że mieszkańcy Castor Woods – niegdyś turystycznej miejscowości, a dziś postapokaliptycznej osady – potrzebują jego pomocy.

Powrót Crane’a to dobra informacja dla graczy, którzy nie polubili protagonisty z Dying Light 2: Stay Human, czyli Aidena Caldwell’a.

Wciąż rządzi parkour

Techland oczywiście nie zrezygnował z głównego wyróżnika swojej serii, czyli rozbudowanej mechaniki parkouru. To wciąż podstawowa umiejętność bohatera, która daje przewagę nad zombie i ludzkimi rywalami.

Tryb bestii

Zupełnie nowym elementem wprowadzonym w Dying Light: The Beast jest tryb bestii. Nasz bohater, w wyniku prowadzonych na nim badań genetycznych, ma możliwość przemieniania się w bestię, co będzie pomocne podczas walki z bardziej wymagającymi przeciwnikami.

Dodajmy, że gra zaoferuje zarówno kampanię solową, jak i tryb kooperacyjny dla maksymalnie czterech osób.

Dying Light 2: The Beast będzie dostępna na PC, PlayStation 4, PlayStation 5, Xbox One oraz Xbox Series X/S.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie