
Seria „Battlefield” to jedno z najważniejszych uniwersów wśród gier FPS. Jeszcze w tym roku doczekamy się jej szóstej odsłony, a pierwsze przecieki i screeny z beta testów utwierdzają nas w przekonaniu, że to może być mocny kandydat do tytułu gry 2025.
Electronic Arts, wydawca gry, już potwierdziło, że „Battlefield 6” zadebiutuje 10 października 2025 roku – od razu na wszystkich platformach, czyli na PC, Xbox Series X|S oraz PlayStation 5.
Poznaliśmy też ceny dla polskich graczy. Na PC edycja standardowa będzie kosztować 299 zł, lub 429 zła za wersję Phantom z dodatkami cyfrowymi. Więcej zapłacą gracze konsolowi: odpowiednio 339 zł i 469 zł.
Akcja gry przenosi nas do roku 2027, gdy świat jest pogrążony w chaosie po zamachu politycznym. W obliczu słabości NATO, prym zaczyna wieść prywatna korporacja wojskowa PAX ARMATA. Jak zawsze gracz wcieli się w rolę protagonisty, który ma uratować świat przed zagładą i niesprawiedliwością.
To zawsze była mocna strona serii i oczywiście trybu miltiplayer nie zabraknie też w „Battlefield 6”. Twórcy zapowiedzieli przy tym szereg zmian, jak nowy system kinestetyczny pozwalający na bardziej płynne poruszanie się i realistyczne strzelanie. Gracze będą mogli przeciągać rannych towarzyszy, opierać broń o przeszkody terenowe i korzystać z zaawansowanego systemu klas: szturmowca, zwiadowcy, wsparcia i inżyniera. Powróci też charakterystyczna mechanika zniszczeń.
Electronic Arts potwierdza też, że pojawi się tryb battle royale, ale na razie nie znamy więcej szczegółów.