Osobliwości polskiej ortografii

wersja dwujęzyczna

Choć polska ortografia jest w dużym stopniu fonetyczna, nie zawsze dana litera odpowiada konkretnej głosce. Przedstawiam tu kilka związanych z tym problemów.

1. 5 dźwięków zadziąsłowo-palatalnych zapisywanych jest trojako, w zależności od ich pozycji:

  • literami ć, dź, ń, ś, ź przed spółgłoską lub na końcu wyrazu;
  • literami c, dz, n, s, z przed i;
  • dwu- i trójznakami ci, dzi, ni, si, zi przed dowolną inną samogłoską.

Przykłady:

  • ćma, wiema, bańka, wieśniak, jeździsz;
  • sieć, je, koń, wieś, maź;
  • cichy, jeździsz, niski, siny, zima;
  • ciuchy, dzień, wieśniak, sieć, ziąb.

2. Sekwencje liter ci, dzi, ni, si, zi mogą oznaczać:

  1. jeden dźwięk, t.j. spółgłoskę zadziąsłowo-palatalną, np. ciocia, dzień, konie, siano, łazienka;
  2. dwa dźwięki, t.j. spółgłoskę zadziąsłowo-palatalną i samogłoskę i, np. cioci, dziś, niszczyć, kosić, łazik;
  3. dwa dźwięki, spółgłoskę zębową i następującą po niej samogłoskę i, np. cibalgina, na cito, sinolog, sinus, silos, zin.

Przypadki a i b są konsekwencją zasad przedstawionych w punkcie 1. Sekwencje ci, dzi, ni, si, zi stanowią dwu- lub trójznaki (tj. oznaczają jeden dźwięk) przed samogłoską, natomiast nie stanowią dwu- lub trójznaków przed spółgłoską i na końcu wyrazu. W tej pozycji jednakże mogą oznaczać:

  • [ć+i], [dź+i], [ń+i], [ś+i], [ź+i] w wyrazach rodzimych i przyswojonych;
  • [c+i], [s+i], [z+i] w wyrazach obcych; [n+i] nie jest w ogóle możliwe (zawsze obowiązuje wymowa [ń+i]), zaś [dz+i] jest skrajnie rzadkie (np. w nazwie własnej Dzibanitum pochodzącej z pewnej gry komputerowej) i zastępowane przez [dź+i] jak w Godzilla;
  • [zji] lub [z'i] (por. 4; ['] oznacza tu zwarcie krtaniowe) występuje na granicy przedrostka i rdzenia, np. ziścić [z'iścić].

Niestety nie istnieją reguły ustalające, kiedy połączenia ci, si, zi (przed spółgłoską i na końcu wyrazu) należy czytać [ć+i], [ś+i], [ź+i], a kiedy [c+i], [s+i], [z+i]. Pisownia jest tu nieprecyzyjna i nie pozwala przewidzieć wymowy. Kierowanie się intuicją przy ocenie, czy wyraz uważany jest jako rodzimy czy obcy, czy występuje przedrostek z- czy też nie, może być zawodne, zwłaszcza dla obcokrajowca uczącego się polskiego.

3. Połączenia ch, cz, dz, dź, dż, rz, sz oznaczają z reguły jeden dźwięk, tj. są dwuznakami. Np. kochać, czuwać, sadza, okej, cho, marzyć, kosz. Należy jednak pamiętać, że:

  • w kilku wyrazach rz oznacza dwa dźwięki, [r+z], np. marznąć, zmarzlina, obmierzły, mirza, superzespół, erzjański, Murzasichle (w tej nazwie miejscowości si należy czytać „normalnie”, tj. jako [ś+i], natomiast rz nie oznacza tu dwuznaku rz, lecz 2 dźwięki, [r+z]); ortografia bywa tu myląca, por. przemarzać [r+z] – przekomarzać [ż];
  • sekwencja rz może oznaczać dwa dźwięki [r+ź] (przed i), np. mierz;
  • sekwencja rzi może oznaczać dwa dźwięki [r+ź] (przed samogłoską), np. mirzie;
  • czasami dz, dż oznaczają dwa dżwięki ([d+z], [d+ż]), np. podzelować, odznaka, naerka; słowniki nie notują wyrazów z oznaczającym [d+ź], ale sekwencja taka mogłaby wystąpić np. w nazwie geograficznej Przeródle;
  • czasami dz oznacza [d+ź] (przed i), np. przedzimie;
  • czasami dzi oznacza [d+ź], np. podziemny.

Brak odrębnych liter dla dźwięków [dz], [dź], [dż] uniemożliwia odróżnienie tych afrykat od połączeń [d+z], [d+ź], [d+ż], zwykle występujących na styku przedrostka i rdzenia. Brak jednak zasad umożliwiających określenie, kiedy mamy do czynienia z przedrostkiem. Stąd podobne wyrazy miewają różną wymowę, np. nadziemny [d+ź] – nadzieja [dź], przedzimie [d+ź] – przedziwny [dź], przedzamcze [d+z] – wyprzedzam [dz], podzwrotnikowy [d+z] – podzwaniać [dz].

4. Aby zapisać spółgłoskę [j] używamy:

  • litery j na początku wyrazu, po samogłosce, po c, j, s, z, także po d należącym do przedrostka, np. jabłko, mijać, kolacja, rubajjat, misja, Azja, nadjechać;
  • litery i po b, ch, cz, d, dż, f, g, h, k, l, m, p, r, sz, t, w, ż, np. Arabia, marchia, welwiczia, dieta, lodżia, fiord, Rugia, hiena, makia, kalia, mumia, Pius, awaria, Dżanaszia, kutia, rewia, ażio;
  • niekonsekwentnie stosuje się pisownię j po cz, sz w niektórych wyrazach: Czuwaszja, welwiczja, glediczja (obok welwiczia, glediczia);
  • litery i po n wymawianym zawsze [ń], np. unia, niala (niala grzywiasta, gatunek antylopy, Tragelaphus angasii, zob. tutaj lub tutaj);
  • po ć, dź, ś, ź występowanie [j] ograniczone jest do kilku wyrazów obcych, używamy tu ortografii j, np. wajśja;
  • po dz, ł, [n], rz nie spotyka się [j].

5. Litera i może oznaczać:

  1. samogłoskę [i], np. sinus, cirrus;
  2. samogłoskę [i] i jednocześnie zmienioną wymowę poprzedzającej spółgłoski, np. siny, cisza;
  3. spółgłoskę [j], np. historia, hiena, kopia; wymowa poprzedzającej spółgłoski zwykle zmienia się nieznacznie z wyjątkiem n, zamiast którego wymawia się [ń], np. mania wymawiane [mańja];
  4. tylko zmianę wymowy poprzedzającej spółgłoski, np. kiedy, siedzi;
  5. „element palatalizujący” [´], np. biały, wiara, łamię; w uproszczeniu można przyjąć, że chodzi tu po prostu o palatalizację poprzedzającej spółgłoski wargowej, jak w podpunkcie poprzednim;
  6. sekwencję dźwięków „junktura” + [i] realizowaną w praktyce jako [ji] lub ['i] (['] oznacza tu zwarcie krtaniowe, podczas gdy [´] jest znakiem palatalizacji), np. ziścić, szyi, wyimaginowany.

W zasadzie wszystkie dźwięki poprzedzające i, bez względu na to, co ta litera oznacza, ulegają pewnemu zmiękczeniu (palatalizacji). Największe zmiany dotyczą c, dz, n, s, z – jeżeli po literach tych następuje i, oznaczają one zwykle zupełnie inne dźwięki, [ć], [dź], [ń], [ś], [ź]. Zawsze dotyczy to n. W nielicznych wyrazach obcych c, dz, s, z zachowują swoją wymowę ulegając jedynie nieznacznej palatalizacji (jak w sinus). Ortografia nie daje żadnych wskazówek, która wymowa występuje w danym wyrazie.

Litera [i] oznacza samogłoskę przed spółgłoską i na końcu wyrazu. Istnieje jednak niewielka grupa wyrazów, w których litera i oznacza dźwięk [j] przed spółgłoską lub na końcu wyrazu, jeżeli użyta jest po samogłosce, np. mozaika (wymowa [mozajka]). W przeważającej większości wyrazów z taką sekwencją (samogłoska + i + spółgłoska lub koniec wyrazu) litera i zachowuje brzmienie samogłoski [i], a właściwie sekwencji „junktura” (patrz wyżej) + i, np. bonsai, przedimek, ziścić, żmii, statui.

Przed samogłoską i może oznaczać zmianę wymowy poprzedzającego dźwięku, „element palatalizujący” lub spółgłoskę [j]. I tak, w takim położeniu litera i oznacza:

  • zawsze zmianę wymowy poprzedzającego c, dz, s, z odpowiednio w [ć], [dź], [ś], [ź], np. ciepły, dzień, siew, zioło;
  • często zmianę wymowy poprzedzającego n w ń, np. niania, Mania;
  • często zmianę wymowy (palatalizację) poprzedzającego g, k, np. giąć, biegiem, kiedy;
  • zawsze spółgłoskę [j] po ch, cz, d, dż, h, l, r, sz, t, ż, np. ischias, glediczia, Indianie, lodżia, hierarchia, liana, Maria, Dżanaszia, tiul;
  • niektórzy wymawiają jednak miękkie [h´] bez następującego [j] w pewnych (nie wszystkich) przypadkach pisowni chi lub hi, np. hierarchia bywa czytane jako [h´erarhja]; różnica w pisowni chi – hi nie jest związana z różnicą w wymowie [h´] – [hj]; jak się wydaje, [h´] występuje w sylabach przedakcentowych (np. hieroglif [h´e'roglif]), zaś [hj] w sylabach akcentowanych (np. hiena ['hjena]) i poakcentowych (np. marchia ['marhja]);
  • często „element palatalizujący” po b, f, m, p, w; w praktyce mówi się tu o miękkich odmiankach tych wargowych spółgłosek (fonologia) pomimo wyraźnie asynchronicznej wymowy pozwalającej wyodrębnić dwa elementy (fonetyka), np. zarabia, trafię, ramię, piach, trzewia;
  • spółgłoskę [j] po b, f, g, k, m, p, w w innych wyrazach, np. Arabia, fiołek, magia, kiur, ramia, opium, rewia;
  • spółgłoskę [j] po n w pewnych wyrazach z jednoczesną jego zmianą w ń, np. niala, mania;
  • nie spotykamy i po ć, dź, j, ł, ń, rz, ś, ź, a przed samogłoską.

A zatem, jeżeli przez A oznaczymy dowolną samogłoskę:

  • zapisy ćiA, dźiA, jiA, łiA, ńiA, śiA, źiA są niedopuszczalne, nie istnieją ponadto wyrazy z grupą rziA;
  • zapisy ciA, dziA, siA, ziA są jednoznaczne; i oznacza w nich zawsze jedynie zmianę wymowy i nie oznacza żadnego dźwięku;
  • zapisy cziA, diA, dżiA, liA, riA, sziA, tiA, żiA także są jednoznaczne, przy czym i oznacza spółgłoskę [j];
  • zapisy biA, chiA, fiA, giA, hiA, kiA, miA, niA, piA, wiA nie są jednoznaczne; w niektórych wyrazach i oznacza [j] oraz dodatkowe (obligatoryjne) zmiękczenie (szczególnie wyraźne w przypadku n), w innych jest tylko znakiem zmiękczenia.

Istnieją pary wyrazów o bardzo podobnej postaci, w których jeden zawiera [j], drugi zaś tylko zmiękczenie, np. Arabia – zarabia, Albania – bania, rewia – trzewia, a nawet pary o identycznej ortografii, lecz różnej wymowie, np. mania ‘przesadna pasja’ – Mania ‘zdrobnienie od Maria’, ramię ‘biernik od ramia, roślina Boehmeria nivea’ – ramię ‘część kończyny górnej’. Słowniki zwykle niestety ignorują ten problem.

Należy zwrócić uwagę na kilka form, w których trafiają się sekwencje ii, oznaczające 2 samogłoski [i] rozdzielone „junkturą”, np. żmii [żmiji ~ żmi'i], rakii; w innych tego typu formach pierwsze i oznacza spółgłoskę [j], np. ramii [ramji]. Występowanie końcówki ~ii w formach fleksyjnych wyrazu stanowi więc wskazówkę odnośnie jego wymowy (i odwrotnie). Ortografia dopuszcza bowiem takie zakończenie tylko w wyrazach z wymawianą spółgłoską [j] (w przypadku żmii także zapisywaną w innych formach: żmija).

Jednak istnieje szereg wyrazów, w których wymowa się waha lub wręcz dominuje postać bez [j] wbrew pisowni. Np. w mowie starszego pokolenia można jeszcze usłyszeć [bijologja] (z junkturą, taką wymowę trudno jednak uznać za poprawną), często słyszy się [bjologja] (z jotą), ale coraz częściej także [b´ologja] (tylko ze zmiękczeniem). Podobnie obok starszego [mańjak] (ortograficznie maniak) dominuje już chyba dziś [mańak], mimo że wciąż słyszy się mania [mańja]. Obok starszego kiosk [kjosk] powszechne staje się [k´osk]. Jota zanika (lub zanikła) głównie po grupach spółgłosek, np. w takich wyrazach jak armia, relikwia, szałwia, Warmia, czego oczywistą konsekwencją jest wymowa ich form deklinacyjnych [armi, relikfi, szałwi, Warmi] zamiast konserwatywnych form z jotą sugerowanych przez ortografię armii, relikwii, szałwii, Warmii.

Wymowa z [j] utrzymuje się dość dobrze w nazwach państw, obcych krain itd. (np. Albania, Arabia, Hiszpania, Kenia, Norwegia, Szwabia), oraz w wyrazach mniej używanych. Mało tego, niekiedy wprowadza się nieetymologiczne [j] w rodzimych wyrazach rzadkich, jak konopie (zamiast historycznie poprawnej wymowy [konop´e] słyszy się [konopje]), stąd stosuje się (nawet w pracach naukowych!) błędną formę konopii podyktowana wymową (ortografia dopuszcza tylko konopi). Może z czasem ustali się zasada, że po jednej (wewnętrznej) spółgłosce występuje [j], a po dwóch (lub większej ich liczbie) samo zmiękczenie? W grę wchodzi także inne ograniczenie. Otóż miękkie [g´, k´] występują tylko przed niektórymi samogłoskami, a mianowicie przed i, e, ę, ą. Ponieważ w odmianie występują i inne samogłoski, utrzymywanie [j] nie dopuszcza do pojawienia się miękkiej tylnojęzykowej w nietypowym otoczeniu i wszystkie wyrazy zakończone na ~gia, ~kia zawierają wymawianą jotę. W często używanym kiosk doszło do pozornie wyjątkowej redukcji [j] przed [o] będącym niezmienną częścią tematu. W rzeczywistości wystąpienie miękkiego [k´] bezpośrednio przed [o] wcale nie jest takie niezwykłe, przecież w giąć [g´ońć] także występuje [o] wbrew sugestiom ortografii!

 


 

Curiosities of the Polish spelling

Even if the Polish spelling is phonetic at high degree, not always a given letter corresponds to one sound. I am presenting here some problems corresponding with this.

1. The 5 postalveolar-palatal sounds are spelt in three ways, depending on their position:

  • with the letters ć, dź, ń, ś, ź before a consonant or word-finally;
  • with the letters c, dz, n, s, z before i;
  • with di- and trigraphs ci, dzi, ni, si, zi before any other vowels.

Examples:

  • ćma, wiema, bańka, wieśniak, jeździsz;
  • sieć, je, koń, wieś, maź;
  • cichy, jeździsz, niski, siny, zima;
  • ciuchy, dzień, wieśniak, sieć, ziąb.

2. The sequences of letters ci, dzi, ni, si, zi can denote:

  1. one sound, i.e. a postalveolar-palatal consonant, e.g. ciocia, dzień, konie, siano, łazienka;
  2. two sounds, i.e. a postalveolar-palatal consonant and the following vowel i, e.g. cioci, dziś, niszczyć, kosić, łazik;
  3. two sounds, a dental consonant and the following vowel i, e.g. cibalgina, na cito, sinolog, sinus, silos, zin.

The instances a and b are the result of using rules presented in the point 1. The sequences ci, dzi, ni, si, zi compose di- or trigraphs (i.e. they denote one single sound) before a vowel, but they do not compose di- or trigraphs before a consonant and word-finally. In this position however they can denote:

  • [ć+i], [dź+i], [ń+i], [ś+i], [ź+i] in native and assimilated words;
  • [c+i], [s+i], [z+i] in loanwords; [n+i] is not possible at all (the pronunciation [ń+i] is always obligatory), whereas [dz+i] is extremally rare (e.g. in the proper name Dzibanitum coming from a certain computer game) and it is being replaced with [dź+i] like in Godzilla;
  • [zji] or [z'i] (cf. 4; ['] denotes the laryngeal stop here) occurs on the border of a prefix and a stem, e.g. ziścić [z'iścić].

Unfortunately, rules determining when the clusters ci, si, zi (before consonant and word-finally) should be read [ć+i], [ś+i], [ź+i], and when [c+i], [s+i], [z+i], do not exist. The spelling is not precise here and it does not let us foresee the pronunciation. Using intuition when estimating whether the word is considered to be native or foreign, whether the prefix z- does occur or not, can be deceptive, especially for a foreigner who learns Polish.

3. The clusters ch, cz, dz, dź, dż, rz, sz denote one sound as a rule, i.e. they are digraphs, e.g. kochać, czuwać, sadza, okej, cho, marzyć, kosz. It should however be remembered that:

  • in some words the rz denotes two sounds, [r+z], e.g. marznąć, zmarzlina, obmierzły, mirza, superzespół, erzjański, Murzasichle (in this place-name the si should be read “normally”, i.e. as [ś+i], while rz does not denote the digraph rz here, but 2 sounds, [r+z]); the spelling likes to be deceitful here, cf. przemarzać [r+z] – przekomarzać [ż];
  • the sequence rz can denote two sounds [r+ź] (before i), e.g. mierz;
  • the sequence rzi can denote two sounds [r+ź] (before a vowel), e.g. mirzie;
  • sometimes dz, dż denote two sounds ([d+z], [d+ż]), e.g. podzelować, odznaka, naerka; dictionaries do not note words with meaning [d+ź] but such a sequence should be able to occur, e.g. in the geographic name Przeródle;
  • sometimes dz denotes [d+ź] (before i), e.g. przedzimie;
  • sometimes dzi denotes [d+ź], e.g. podziemny.

Non-existence of single letters for the sounds [dz], [dź], [dż] makes impossible to distinguish these africates from the clusters [d+z], [d+ź], [d+ż], which usually occur on the border of a prefix and a stem. However there are not rules making it possible to determine when we really have a prefix in the word. Hence similar words can have different pronunciation, e.g. nadziemny [d+ź] – nadzieja [dź], przedzimie [d+ź] – przedziwny [dź], przedzamcze [d+z] – wyprzedzam [dz], podzwrotnikowy [d+z] – podzwaniać [dz].

4. To write the consonant [j], we use:

  • the letter j word-initially, after a vowel, after c, j, s, z, also after d belonging to a prefix, e.g. jabłko, mijać, kolacja, rubajjat, misja, Azja, nadjechać;
  • the letter i after b, ch, cz, d, dż, f, g, h, k, l, m, p, r, sz, t, w, ż, e.g. Arabia, marchia, welwiczia, dieta, lodżia, fiord, Rugia, hiena, makia, kalia, mumia, Pius, awaria, Dżanaszia, kutia, rewia, ażio;
  • inconsistently, the spelling j is applied after cz, sz in particular words: Czuwaszja, welwiczja, glediczja (or welwiczia, glediczia);
  • the letter i after the n, pronounced always as [ń], e.g. unia, niala (‘nyala’, a genus of antelope);
  • occuring of [j] after ć, dź, ś, ź is limited to several foreign words, the spelling j is applied here, e.g. wajśja;
  • after dz, ł, [n], rz there cannot be the [j] in Polish.

5. The letter i can denote:

  1. the vowel [i], e.g. sinus, cirrus;
  2. the vowel [i] and the changed pronunciation of the preceding consonant at the same time, e.g. siny, cisza;
  3. the consonant [j], e.g. historia, hiena, kopia; the pronunciation of the preceding consonant usually changes slightly, except the n which is replaced with [ń] instead, e.g. mania pronounced [mańja];
  4. only a change of the pronunciation of the preceding consonant, e.g. kiedy, siedzi;
  5. “the palatalizing element” [´], e.g. biały, wiara, łamię; in simplification we can suppose that the palatalization of the preceding labial consonant simply occurs here, just like in the previous sub-point;
  6. the sequence of the sounds “juncture” + [i] realized in practice as [ji] or ['i] (['] denotes here the laryngeal stop while the [´] is the mark of palatalization), e.g. ziścić, szyi, wyimaginowany.

In principle all sounds preceding the i, regardless of what is denoted with this letter, undergo some softening (palatalization). The biggest changes concern c, dz, n, s, z – if the i follows these letters, they usually denote completely different sounds, [ć], [dź], [ń], [ś], [ź]. It always concerns the n. In few loanwords, the c, dz, s, z preserve their pronunciation and undergo only slightly palatalization (like in sinus). The spelling does not give any instructions, which pronunciation occurs in the given word.

The letter [i] denotes a vowel when before a consonant and word-finally. There exists a small group of words however, in which the letter i denotes the sound [j] before a consonant or word-finally, if it is used after a vowel, e.g. mozaika (pronunciation [mozajka]). In the prevailing part of words with such a sequence (a vowel + i + a consonant or the end of the word), the letter i preserves the reading of the vowel [i], or as a matter of fact the sequence “the juncture” (see above) + i, e.g. bonsai, zaimek, ziścić, żmii, statui.

Before a vowel, the i can denote the changed pronunciation of the preceding sound, “the palatalizing element” or the consonant [j]. And so, in such a position the letter i denotes:

  • always the changed pronunciation of the preceding c, dz, s, z into [ć], [dź], [ś], [ź] respectively, e.g. ciepły, dzień, siew, zioło;
  • often the changed pronunciation of the preceding n into ń, e.g. niania, Mania;
  • often the changed pronunciation (palatalization) of the preceding g, k, e.g. giąć, biegiem, kiedy;
  • always the consonant [j] after ch, cz, d, dż, h, l, r, sz, t, ż, e.g. ischias, glediczia, Indianie, lodżia, hierarchia, liana, Maria, Dżanaszia, tiul;
  • some people read the palatalized [h´] however without the following [j] in certain (not all) instances when chi or hi is spelt, e.g. hierarchia can be read [h´erarhja]; the spelling difference chi – hi has nothing to do with the difference in pronunciation [h´] – [hj]; it seems that the [h´] occurs in pre-stressed syllables (e.g. hieroglif [h´e'roglif]) while the [hj] in stressed (e.g. hiena ['hjena]) and post-stressed ones (e.g. marchia ['marhja]);
  • often “the palatalizing element” after b, f, m, p, w; in practice we can tell here about soft varieties of these labial consonants (phonology) in spite of the clearly asynchronous pronunciation giving right to separate two succeeding elements (phonetics), e.g. zarabia, trafię, ramię, piach, trzewia;
  • the consonant [j] after b, f, g, k, m, p, w in other words, e.g. Arabia, fiołek, magia, kiur, ramia, opium, rewia;
  • the consonant [j] after n in certain words with changing it into ń at the same time, e.g. niala, mania;
  • we do not meet the i after ć, dź, j, ł, ń, rz, ś, ź and before a vowel.

And so, if the A marks a vowel of your choice:

  • the writings ćiA, dźiA, jiA, łiA, ńiA, śiA, źiA are inadmissible, also the words with the rziA group do not exist;
  • the writings ciA, dziA, siA, ziA are univocal; the i always denotes only changed pronunciation in them and it does not denote any sound;
  • the writings cziA, diA, dżiA, liA, riA, sziA, tiA, żiA also are univocal, and i denotes here the consonant [j];
  • the writings biA, chiA, fiA, giA, hiA, kiA, miA, niA, piA, wiA are not univocal; in some words the i denotes the [j] as well as additional (obligatory) palatalization (especially distinct in the instance of the n), in others it is only a sign of palatalization.

There exist pairs of words of a very similar shape, in which one contains the [j], while the other only palatalization, e.g. Arabia – zarabia, Albania – bania, rewia – trzewia, and even pairs of the same spelling but different pronunciation, e.g. mania ‘mania, fixed idea’ – Mania ‘diminutive form of Maria’, ramię ‘accusative of ramia, the plant Boehmeria nivea’ – ramię ‘arm’. Dictionaries usually ignore this problem unfortunately.

It should be noticed that in some form there happen the sequences ii, marking 2 [i] vowels, separated with “the juncture”, e.g. żmii [żmiji ~ żmi'i], rakii; in other forms of this type the first i denotes the consonant [j], e.g. ramii [ramji]. Hence the presence of the ~ii ending in inflexional forms of the word is an indication concerning its pronunciation (and vice versa) since the spelling permits such an ending only in words with the consonant [j] pronounced (in the case of żmii also written in other forms: żmija).

However there exists a number of words, in which the pronunciation fluctuates or even the form without the [j] dominates in spite of the spelling. E.g. in the speech of the older generation you can still hear [bijologja] (with the juncture, however such a pronunciation one can hardly acknowledge to be correct), one can often hear [bjologja] (with the iota), but more and more often also [b´ologja] (only with palatalization). Similarly apart from the older [mańjak] (spelt maniak), perhaps it dominates [mańak] today, nevertheless one can still hear mania [mańja]. Apart from older kiosk [kjosk], the [k´osk] becomes common. The iota disappears (or it has disappeared) mainly after groups of consonants, e.g. in such words like armia, relikwia, szałwia, Warmia. The obvious result of it is the pronunciation of their declension forms [armi, relikfi, szałwi, Warmi] instead of the conservative forms with the iota suggested by the spelling armii, relikwii, szałwii, Warmii.

The pronunciation with [j] preserves pretty well in names of countries, foreign lands etc. (e.g. Albania, Arabia, Hiszpania, Kenia, Norwegia, Szwabia), as well as in words less frequently used. Moreover, sometimes the non-etymological [j] is being inserted in rare native words, like konopie (instead of the historically correct pronunciation [konop´e] one can hear [konopje]), hence the false form konopii, suggested by the pronunciation (the spelling permits only konopi), happens (even in scientific works). Maybe with the time it will be laid down the rule saying that after one (internal) consonant [j] can happen, and after two (or more) – palatalization only? Another limitation should be also considered. And so, the palatalized [g´, k´] can occur only before certain vowels, namely before i, e, ę, ą. Because during declension other vowels can occur, preserving of the [j] does not permit occurring the palatalized velar in non-typical environment and all words ending with ~gia, ~kia contain the pronounced iota. In the often used word kiosk, a seemingly exceptional reduction of the [j] before [o], being an invariable part of the stem, has taken place. In fact the presence of the prevelar [k´] immediately before [o] is not so unusual at all, but in giąć [g´ońć] also [o] occurs, in spite of suggestions of the spelling!

 

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Polecane

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie

Dyskusja

Soluma - jak łowic klientów
Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.