Muzycy, którzy wrócili na scenę po bardzo długiej nieobecności

Jerzy Biernacki
07.01.2020

Powroty w świecie muzyki nie są niczym zaskakującym. Artyści na całym świecie regularnie zapowiadają rozbrat ze sceną, po czym po kilku czy kilkunastu latach postanawiają jednak zmienić plany. Najczęściej pcha ich do tego… puste konto w banku, choć nierzadko muzycy po prostu odnajdują w sobie potrzebę dalszego tworzenia. Przykłady takich głośnych powrotów na polskiej scenie muzycznej podajemy w naszym artykule.

Edyta Bartosiewicz

Jedna z najwybitniejszych artystek w historii polskiej muzyki nagle przerwała karierę pod koniec lat 90. Długo musieliśmy czekać na jej powrót, ponieważ nową, w pełni autorską piosenkę nagrała dopiero w 2013 roku, a więc jej rozbrat ze sceną trwał około 15 lat.

Wilki

Zespół, którego muzyka miała duży wpływ na całe pokolenie Polaków urodzonych w latach 80., nie udźwignął presji związanej z ogromną popularnością. Wilki zawiesiły działalność w 1995 roku, również dlatego, że lider zespołu Robert Gawliński postanowił rozwijać swoją karierę solową (z bardzo dobrym skutkiem). Początek XXI wieku przyniósł nam jednak reaktywację Wilków w nieco zmienionym składzie i z zupełnie innym, bardziej popowym brzmieniem. Sukces komercyjny utworu „Baśka” był niewyobrażalny, jednak starsi fani nigdy nie zaakceptowali tej estetyki.

Agnieszka Chylińska

Początki jej kariery są nierozerwalnie związane z gigantycznym sukcesem zespołu O.N.A. Chylińska, zaledwie 18-letnia wokalistka, wprowadziła niezły zamęt na polską scenę muzyczną i momentalnie stała się gwiazdą. Zespół rozpadł się jednak na początku XXI wieku, a sama Chylińska zniknęła z branży. Wróciła do niej z przytupem i w zupełnie innym wydaniu, prezentując w 2009 roku płytę „Modern Rocking”. Artystycznie wyszło średnio, ale finansowo z pewnością się to opłaciło, bo wokalistka do dziś jest ulubienicą mainstreamowych mediów.

Kombi

Jeden z najważniejszych zespołów polskiej muzyki lat 80. najpierw się rozpadł, a po tym, jak próby czasu nie przetrwał projekt O.N.A. (współtworzony między innymi przez Grzegorza Skawińskiego), ponownie wszedł na scenę. Towarzyszył temu niemały skandal i medialne kłótnie pomiędzy byłymi członkami grupy o prawa do nazwy oraz starych piosenek. Ostatecznie zespół ze Skawińskim w roli lidera przemianował się na Kombii i odcina kupony od dawnej popularności.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.