
Artykuł opracowany na podstawie prezentacji z seminarium „Współczesne i przyszłe wyzwania dla Chemii Rolniczej”, Warszawa, maj 2025.
prof. dr hab. Sławomir Podlaski, dr Chrystian Chomontowski
Współczesne rolnictwo przechodzi rewolucję – cyfrową, biologiczną i społeczną. Zmieniają się technologie, struktura gospodarstw, modele produkcji i potrzeby konsumentów. Ale jedno pozostaje niezmienne – rolnictwo nadal potrzebuje wykształconych ludzi. Co więcej – jak przekonuje prof. Sławomir Podlaski – przyszła wielkość i jakość plonów będzie zależeć bardziej od poziomu intelektualnego rolników niż od ilości ich pracy. Czy wyższa edukacja rolnicza jest na to gotowa?
Rolnictwo europejskie w połowie XXI wieku będzie kształtowane przez wiele czynników:
Choć świat rolnictwa się zmienia, edukacja nie zawsze nadąża. Polskie uczelnie rolnicze mierzą się z licznymi wyzwaniami:
Spadek liczby studentów – od 68 tys. w 2006 roku do 27 tys. w roku 2022.
Marginalizacja kierunków rolniczych – słabe zainteresowanie wśród młodzieży i niskie zarobki absolwentów.
Fragmentaryczność kształcenia – za dużo wiedzy zawodowej, za mało umiejętności miękkich i krytycznego myślenia.
Brak ciągłości i innowacyjności programów – dominacja tradycyjnego modelu „nauczania”, zamiast „uczenia się”.
Niepokojące są również dane dotyczące umiędzynarodowienia: w 2023 r. spośród ponad 100 tys. studentów zagranicznych w Polsce, tylko 232 studiowało rolnictwo. To pokazuje, że polska edukacja rolnicza nie jest dziś atrakcyjna ani dla krajowych, ani zagranicznych kandydatów.
Profesor Podlaski wskazuje, że edukacja rolnicza powinna przejść głęboką reformę. Kluczowe kierunki to:
Zmiana modelu nauczania – mniej wykładów, więcej pracy zespołowej, studiów przypadków, raportów i analiz.
Holistyczne podejście do rolnictwa – integracja wiedzy przyrodniczej, społecznej i technologicznej.
Edukacja ustawiczna (lifelong learning) – konieczność stałego doszkalania rolników, zwłaszcza w zakresie nowych technologii.
Wzrost roli studiów podyplomowych i kursów online – w tym Uniwersytety Otwarte i e-learning.
Wzmocnienie przedmiotów podstawowych – fizjologia, biochemia, genetyka oraz ochrona środowiska.
Nowe specjalności i kierunki – np. agroekologia, rolnictwo cyfrowe, rolnictwo społeczne.
Na koniec prof. Podlaski stawia ważne pytanie: kto ma być motorem tych przemian? Wskazuje, że edukacja potrzebuje liderów – ludzi odważnych, znających realia krajowe i zagraniczne, gotowych do podejmowania decyzji. Nie biernych administratorów, czekających na odgórne rozporządzenia. „Panie! Daj nam liderów, a nie administratorów” – kończy z przekąsem swoją prezentację.
Przyszłość rolnictwa – w Polsce i w Europie – zależy nie tylko od technologii, ale przede wszystkim od ludzi. Od ich wiedzy, kompetencji, gotowości do zmiany i uczenia się przez całe życie. Reforma edukacji rolniczej to nie luksus – to konieczność.