
Środek sierpnia to tradycyjnie festiwalowy maraton: Locarno domyka branżowe sekcje, Edynburg pęcznieje od premier w ramach Fringe, a włoska Wenecja dopina przygotowania do startu pod koniec miesiąca. Oto, co najbardziej rezonowało.
W programach branżowych Locarno Pro i Open Doors poznaliśmy zwycięskie projekty oraz tytuły z rynków wschodzących i Globalnego Południa. Wyróżnienia trafiały do filmów, które łączą formę artystyczną z wyrazistym komentarzem społecznym. Na Piazza Grande tłumy przyciągały filmy o silnej tożsamości autorskiej oraz spotkania z gwiazdami.
Drugi tydzień Fringe przyniósł fale dobrych recenzji dla kameralnych komedii i odważnych hybryd gatunkowych. Krytycy chwalili nie tylko sceniczną energię i sprawność performerek i performerów, ale też umiejętność zmiany tonu – od farsy po społeczne komentarze o polaryzacji czy kulturze konsumpcji.
Widoczny był wysyp spektakli dialogujących z historią (od szkockiej królowej po reinterpretacje mitów), ale pokazywanych językiem współczesnej popkultury. Reżyserzy odważnie mieszali konwencje, a artyści korzystali z narzędzi AI do interakcji z publicznością.
La Biennale potwierdziła selekcję i sekcje, w tym konkurs główny oraz Orizzonti. Kuratorzy akcentują różnorodność formalną i tematyczną – od wielkich nazwisk po debiuty. Branża szykuje się na mocny start 27 sierpnia.
W radiu i prasie przewijały się wątki obecności polskich ekip w programach europejskich festiwali, a także echa dużych imprez w kraju z początku miesiąca. Na wierzch wychodzą pytania o finansowanie kultury i dystrybucję kinową jesienią.
Źródła (wybrane):
https://www.theguardian.com/stage/edinburgh-festival-2025
https://www.labiennale.org/en/cinema/2025/lineup