
Ostatni tydzień listopada 2025 roku potwierdził, że technologia rozwija się dziś jednocześnie w kilku przełomowych kierunkach: od komputerów kwantowych, przez wyścig dużych modeli sztucznej inteligencji, po zielone innowacje energetyczne i nowe projekty w kosmosie. Firmy półprzewodnikowe biją rekordy przychodów, pamięci do centrów danych drożeją, a regulatorzy w Europie i USA próbują na nowo ułożyć zasady gry dla AI. W Polsce pojawiły się ważne informacje o rozwoju sektora kosmicznego, pierwszej w kraju ciepłowni na biomasę oraz międzynarodowej współpracy start-upów technologicznych. Poniżej znajduje się przegląd dziesięciu najważniejszych wydarzeń technologicznych i innowacyjnych z kraju i świata, które w tym tygodniu najmocniej wpływały na wyobraźnię inwestorów, inżynierów i decydentów.
Naukowcy zaprezentowali nowy typ kubitu oparty na pierwiastku ziem rzadkich – erbie – który może znacząco przybliżyć urzeczywistnienie kwantowego internetu. Klucz w tym, że opracowany układ działa w tych samych długościach fal, które wykorzystuje współczesna telekomunikacja światłowodowa. Zamiast egzotycznych częstotliwości wymagających specjalnych przetworników, ten molekularny kubit nadaje się do przesyłania informacji kwantowej bezpośrednio przez istniejącą infrastrukturę światłowodową, z minimalnymi stratami sygnału. Co więcej, łączy cechy kubitu spinowego i fotonowego: dane są przechowywane magnetycznie, a odczytywane optycznie, co ułatwia integrację z chipami krzemowymi. Struktura molekularna jest przy tym ekstremalnie mała – rzędu setnych części mikrometra – a dzięki chemii syntetycznej można ją „stroić” pod konkretne zastosowania, od twardej elektroniki, po potencjalne czujniki w środowisku biologicznym. To nie jest jeszcze gotowy produkt, który trafi do serwerowni, ale ważny krok: zamiast eksperymentów w pojedynczych, skomplikowanych układach laboratoryjnych, pojawia się kandydat na skalowalny, powtarzalny element budulcowy. Firmy telekomunikacyjne i laboratoria pracujące nad sieciami kwantowymi zyskują więc nową ścieżkę rozwoju, bliższą istniejącym standardom światłowodowym niż dotychczasowe rozwiązania oparte na nadczerwieni czy nadprzewodzących kubitach w ekstremalnie niskich temperaturach.
Równolegle do prac nad nowymi kubitami rośnie presja na zbudowanie realnie użytecznych komputerów kwantowych. IBM ogłosił w tym miesiącu dwa przełomy: nową generację procesorów oraz harmonogram, według którego do 2029 roku mają powstać duże systemy kwantowe oferujące przewagę nad klasycznymi algorytmami w wybranych zastosowaniach przemysłowych. Firma zwraca uwagę, że samo zwiększanie liczby kubitów nie wystarczy – równie ważne jest obniżanie poziomu szumów, nowe metody korekcji błędów i integracja z klasyczną infrastrukturą chmurową. W tym samym czasie w Europie oficjalnie zainaugurowano działanie procesorów kwantowych Jade i Ruby, zainstalowanych odpowiednio w Jülich Supercomputing Centre w Niemczech i we francuskim Tres Grand Centre de Calcul. Są one wpięte w infrastrukturę europejskich superkomputerów, co pozwala harmonogramować zadania kwantowe tak jak inne obliczenia wysokiej wydajności. To pierwsza w tej skali próba traktowania procesorów kwantowych jak „jeszcze jednego” zasobu w data center, zamiast izolowanego gadżetu do pokazów. Razem te wydarzenia pokazują, że wyścig kwantowy nie jest już domeną kilku laboratoriów – wchodzą do niego duże instytucje badawcze, całe regiony i polityki publiczne, a firmy z branż takich jak finanse, chemia materiałowa czy logistyka zaczynają realnie planować scenariusze, w których quantum stanie się przewagą konkurencyjną.
Boom na sztuczną inteligencję przekłada się nie tylko na rekordowe wyniki producentów procesorów, lecz także na gwałtowny wzrost cen pamięci. Według analiz branżowych popyt na DRAM i pamięci NAND osiągnął rekordowy poziom, a producenci skoncentrowali większość mocy na wytwarzaniu wyspecjalizowanych modułów HBM dla data center obsługujących AI. Skutek jest dwojaki: po pierwsze, rosną koszty budowy i utrzymania centrów danych, co docelowo może podnosić ceny usług chmurowych i modeli AI. Po drugie, na rynku konsumenckim zaczyna brakować tańszych modułów – wpływa to na ceny laptopów, kart graficznych czy konsol do gier. Dodatkowo świeże wyniki finansowe Nvidii pokazały, że firma widzi „widoczność” przychodów z architektur Blackwell i Rubin sięgającą setek miliardów dolarów w perspektywie kilku lat, co tylko wzmacnia przekonanie producentów pamięci, że opłaca się stawiać na najbardziej zaawansowane segmenty związane z AI. Inwestorzy reagują entuzjazmem – notowania azjatyckich gigantów półprzewodnikowych, takich jak SK Hynix czy Samsung, wyraźnie rosną – ale dla zwykłych użytkowników oznacza to mniej atrakcyjne ceny sprzętu. W tle pojawia się pytanie, czy w 2026 roku nie dojdzie do „przestrzelenia” inwestycji, jeżeli tempo rozwoju modeli zwolni lub pojawią się bardziej efektywne algorytmy zużywające mniej zasobów.
W świecie sprzętu AI dużo uwagi przyciągnęły wypowiedzi Elona Muska, który zapowiedział, że Tesla docelowo będzie produkować więcej chipów AI niż wszyscy pozostali producenci razem wzięci. Firma ma już za sobą kilka generacji własnych układów (AI4) używanych w samochodach i centrach danych, a według najnowszych informacji chip AI5 jest gotowy do wdrożenia, trwają też prace nad AI6. Musk mówi o cyklu odświeżania co 12 miesięcy, co bardziej przypomina tempo rozwoju w świecie smartfonów niż tradycyjnego automotive. Ambicją Tesli jest nie tylko zasilanie systemów Full Self-Driving, lecz także robotów humanoidalnych Optimus oraz potencjalnie innych zastosowań, w których potrzebne są wyspecjalizowane akceleratory AI. W swoich wystąpieniach Musk wspomina nawet o koncepcji „TeraFab” – własnej fabryki chipów, która miałaby produkować układy w ogromnej skali, niepolegającej wyłącznie na usługach TSMC czy Samsunga. Analitycy podchodzą do tych deklaracji z mieszanką fascynacji i sceptycyzmu, przypominając, że wcześniejsze zapowiedzi dotyczące pełnej autonomii czy masowego wdrożenia robotów były wielokrotnie przesuwane. Jednak sam fakt, że producent samochodów tak mocno angażuje się w projektowanie i potencjalnie produkcję własnych układów, pokazuje, jak bardzo warstwa sprzętowa staje się strategicznym zasobem – porównywalnym z oprogramowaniem i danymi.
Listopad 2025 przejdzie do historii jako jeden z najbardziej intensywnych miesięcy w wyścigu dużych modeli językowych. OpenAI ogłosiło GPT-5.1 – kolejną odsłonę swojej rodziny modeli, kładąc nacisk na bardziej naturalną rozmowę, lepsze dostosowanie do użytkownika oraz łatwiejsze budowanie własnych wariantów asystenta. Równolegle Google pokazało rodzinę Gemini 3, dostępną zarówno w wersjach serwerowych, jak i mobilnych, z nowymi możliwościami generowania obrazów (model Nano Banana Pro / Gemini 3 Pro Image) oraz funkcjami agenta zdolnego do wykonywania złożonych zadań w ekosystemie usług. Nieco później Anthropic wypuścił Claude Opus 4.5, reklamowany jako najlepszy model do kodowania, pracy z arkuszami i scenariuszy agentowych. Niezależne testy – od benchmarków kodu po zadania z narzędziami – potwierdzają, że różnice między czołowymi modelami robią się coraz subtelniejsze, a ocena „kto jest numerem jeden” zależy od konkretnych zastosowań. Komentatorzy zwracają uwagę, że wraz z rosnącą mocą modeli rośnie też złożoność ich porównywania: proste testy na kilku zadaniach przestają wystarczać, a liczy się stabilność, radzenie sobie z narzędziami, praca z długim kontekstem i integracja z produktami końcowymi. Dla użytkowników praktyczna różnica ujawnia się głównie w jakości narzędzi zbudowanych na tych modelach – na przykład w tym, jak radzą sobie z arkuszami, przeglądarką, kodem czy multimediami.
W Brukseli trwa polityczna debata, która może na lata zdefiniować europejskie podejście do regulacji sztucznej inteligencji. Komisja Europejska zaprezentowała pakiet zmian nazywany „Digital Omnibus”, który ma uprościć i opóźnić część obowiązków wynikających z unijnego AI Act i powiązanych regulacji cyfrowych. Propozycje obejmują m.in. wydłużenie terminów pełnego wdrożenia przepisów (według części planów nawet do 2027 roku), złagodzenie wymogów rejestracji niektórych systemów wysokiego ryzyka oraz uproszczenie zasad związanych z prywatnością i zgodą użytkownika, szczególnie w kontekście męczących banerów cookies. Zwolennicy zmian argumentują, że bez takiej korekty Europa przegra wyścig innowacji z USA i Chinami, a firmy przeniosą swoje projekty tam, gdzie obciążenia regulacyjne są mniejsze. Krytycy – w tym część europosłów i organizacji cyfrowych praw człowieka – ostrzegają, że zbyt mocne „poluzowanie śruby” po zaledwie roku od przyjęcia AI Act podważy wiarygodność Unii jako lidera odpowiedzialnej technologii. Dla firm rozwijających AI w Europie oznacza to okres niepewności: z jednej strony łatwiej będzie eksperymentować, z drugiej – trudno planować długoterminową zgodność, gdy same ramy prawne są w trakcie przepisania.
Na bardziej „użytkowym” poziomie technologii AI Google wprowadziło w listopadzie duży pakiet nowości w aplikacji Gemini na Androida i iOS. Najważniejszym punktem jest udostępnienie modelu Gemini 3 w aplikacji oraz przeprojektowany interfejs z zakładką „My Stuff”, która porządkuje obrazy, wideo i treści tworzone w Canvas. W zakresie generowania obrazów domyślny silnik Nano Banana został zastąpiony ulepszonym Nano Banana Pro, a w obszarze wideo pojawił się model Veo 3.1 wraz z funkcją „Ingredients to Video”, pozwalającą wygenerować materiał filmowy na podstawie kilku obrazów referencyjnych. Jednocześnie rusza bardziej zaawansowany Gemini Agent – asystent zdolny do wykonywania zadań w ekosystemie Google, takich jak praca z dokumentami, kalendarzami czy konfiguracja usług, przy założeniu większej przejrzystości co do tego, jakie akcje podejmuje. Wersje płatne oferują wyższe limity i bardziej zaawansowane funkcje, natomiast użytkownicy darmowi dostają przedsmak możliwości nowego systemu. Z punktu widzenia rynku oznacza to dalsze rozmywanie granicy między „czatem” a pełnoprawnym agentem, który nie tylko odpowiada na pytania, ale realnie wykonuje operacje w imieniu użytkownika. Dla konkurentów to sygnał, że sama jakość modelu przestaje wystarczać – coraz ważniejsza staje się jakość integracji z usługami i ekosystemami.
Z polskiej perspektywy jednym z najciekawszych newsów technologicznych jest informacja, że Polska wspólnie z Europejską Agencją Kosmiczną omawia plany utworzenia nowego centrum bezpieczeństwa kosmicznego. Według danych ESA nasz kraj w ostatnich latach dziesięciokrotnie zwiększył swój wkład finansowy do agencji, a w sektorze kosmicznym działa już ponad 70 firm z 10 regionów. Do tego dochodzi sukces krótkoterminowej misji polskiego astronauty projektowego na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, który stał się ważnym symbolem rosnących ambicji. Planowane centrum miałoby zajmować się m.in. monitorowaniem zagrożeń dla infrastruktury orbitalnej, analizą danych satelitarnych pod kątem bezpieczeństwa oraz rozwijaniem technologii chroniących przed kolizjami i zanieczyszczeniem kosmicznymi śmieciami. Dla krajowych przedsiębiorstw to szansa na udział w projektach z pogranicza cyberbezpieczeństwa, analizy danych, optyki i inżynierii systemów. Równocześnie wzmacnia się przekaz, że sektor kosmiczny to nie tylko rakiety i spektakularne starty, lecz także bardzo przyziemne usługi: od monitorowania klimatu, przez nawigację i komunikację, po bezpieczeństwo infrastruktury krytycznej. Jeśli projekt centrum zostanie dopięty, Polska może stać się jednym z ważniejszych węzłów europejskiej infrastruktury bezpieczeństwa kosmicznego.
Warszawa przygotowuje się do wydarzenia Warsaw – Kyiv Tech Hub 2025, które ma zgromadzić ukraińskie start-upy, inwestorów oraz przedstawicieli polskiego środowiska biznesowego. Spotkanie, organizowane w formule hybrydowej, jest zwieńczeniem projektu Polish-Ukrainian Startup Bridge i ma służyć nie tylko prezentacji najciekawszych młodych firm, lecz także realnemu kojarzeniu ich z funduszami venture capital oraz partnerami korporacyjnymi. W programie przewidziano prezentacje czołowych ukraińskich spółek technologicznych, sesje networkingowe i dyskusje o tym, jak budować innowacje w warunkach wojny i niepewności gospodarczej. Dla polskiego ekosystemu to okazja, by wzmocnić pozycję kraju jako „bramy” dla ukraińskich firm wchodzących na rynek UE, a jednocześnie przyciągnąć talenty i projekty, które szukają stabilnego, dobrze skomunikowanego miejsca do wzrostu. Charakterystyczne jest to, że wydarzenie kładzie nacisk nie tylko na klasyczne start-upy software’owe, ale też na deeptech, rozwiązania dla odbudowy infrastruktury, energetyki, cyberbezpieczeństwa czy medtechu. Pokazuje to, jak wojna przyspieszyła pewne kierunki innowacji – zwłaszcza w dziedzinie odporności infrastruktury – oraz jak ściśle zaczyna się wiązać bezpieczeństwo, technologia i polityka regionalna.
Na poziomie zielonych technologii ważną informacją z Polski jest oficjalne otwarcie pierwszej w kraju ciepłowni na biomasę w Kozienicach. Inwestycja zrealizowana na terenie Zakładu Energetyki Cieplnej lokalnej spółki komunalnej ma zastąpić część dotychczasowego wytwarzania ciepła opartego na paliwach kopalnych. Zastosowanie biomasy – odpowiednio przygotowanego paliwa z odpadów drzewnych i rolniczych – pozwala znacząco obniżyć emisje dwutlenku węgla i zanieczyszczeń powietrza w mieście, a jednocześnie lepiej wykorzystać lokalne zasoby. Technologicznie to nie jest eksperymentalny prototyp, lecz nowoczesna instalacja spełniająca rygorystyczne normy emisji, wyposażona w systemy automatycznego sterowania, monitoringu i filtracji spalin. Dla mieszkańców Kozienic oznacza to docelowo stabilniejsze i bardziej przewidywalne koszty ogrzewania, mniej smogu oraz większą niezależność od wahań cen gazu i węgla na rynkach światowych. W skali kraju inwestycja pełni rolę pilotażu: jeżeli model się sprawdzi, podobne ciepłownie mogą powstawać w innych średnich miastach, wpisując się w szerszą strategię transformacji ciepłownictwa systemowego. To przykład, że „innowacja technologiczna” nie musi oznaczać wyłącznie zaawansowanych chipów czy algorytmów – równie ważne są rozwiązania infrastrukturalne, które bezpośrednio poprawiają jakość życia mieszkańców i zmniejszają ślad węglowy.
1) Opis molekularnego kubitu z erbem pracującego w telekomunikacyjnych długościach fal i jego znaczenia dla kwantowego internetu; https://www.livescience.com/technology/computing/dream-of-quantum-internet-inches-closer-after-breakthrough-helps-beam-information-over-fiber-optic-networks
2) Artykuł o przełomach IBM w dziedzinie komputerów kwantowych i planach osiągnięcia przewagi nad klasycznymi algorytmami do 2029 roku; https://www.inc.com/ava-levinson/ibm-just-announced-a-massive-jump-in-quantum-computing-these-industries-will-benefit-most/91264123
3) Informacja o inauguracji europejskich procesorów kwantowych Jade i Ruby oraz ich integracji z infrastrukturą superkomputerów; https://www.miragenews.com/jade-ruby-quantum-processors-boost-eu-computing-1570232/
4) Serwis Quantum Computing Report i przegląd tegorocznych przełomów w obliczeniach kwantowych; https://quantumcomputingreport.com/news/
5) Zbiorcze „Technology News 21.11.2025” z informacją o wynikach Nvidii i sytuacji na rynku chipów; https://www.bez-kabli.pl/news/technology-news-21-11-2025/
6) Raport „Chip Observer – November 2025” o rosnącym popycie na DRAM, NAND i pamięci HBM napędzanym przez AI; https://www.techinsights.com/blog/chip-observer-november-2025
7) Artykuł Asia Times o rajdzie azjatyckich spółek półprzewodnikowych po publikacji wyników Nvidii; https://asiatimes.com/2025/11/ai-moment-of-truth-arrives-as-asia-chip-stocks-rally-on-good-news/
8) Analiza Tom’s Hardware o planach Tesli dotyczących chipów AI5 i AI6 oraz potencjalnej fabryki „TeraFab”; https://www.tomshardware.com/tech-industry/big-tech/elon-musk-claims-he-will-build-chips-at-higher-volumes-ultimately-than-all-other-ai-chips-combined-tesla-ai-engineering-team-has-ai5-chip-ready-to-go-and-is-setting-its-sights-on-ai6
9) Strona OpenAI opisująca premierę GPT-5.1 i nowe możliwości personalizacji ChatGPT; https://openai.com/index/gpt-5-1/
10) Dokumentacja modeli Google DeepMind i changelog Gemini API z informacjami o Gemini 3 oraz Nano Banana Pro; https://deepmind.google/models/ oraz https://ai.google.dev/gemini-api/docs/changelog
11) Artykuł TechCrunch o premierze Claude Opus 4.5 i produktach Claude dla Chrome i Excela oraz niezależna analiza porównująca nowe modele; https://techcrunch.com/2025/11/24/anthropic-releases-opus-4-5-with-new-chrome-and-excel-integrations/ oraz https://simonwillison.net/2025/Nov/24/claude-opus/
12) Teksty o „Digital Omnibus” i luzowaniu przepisów AI Act oraz pokrewnych regulacji, w tym analizy Reuters, Cooley i Euronews; https://www.reuters.com/sustainability/boards-policy-regulation/eu-ease-ai-privacy-rules-critics-warn-caving-big-tech-trump-2025-11-19/ oraz https://www.cooley.com/news/insight/2025/2025-11-24-eu-ai-act-proposed-digital-omnibus-on-ai-will-impact-businesses-ai-compliance-roadmaps oraz https://www.euronews.com/my-europe/2025/11/19/european-commission-delays-full-implementation-of-ai-act-to-2027
13) Komunikat Komisji Europejskiej o uproszczeniu części regulacji cyfrowych i wprowadzeniu europejskiego portfela cyfrowego; https://ec.europa.eu/commission/presscorner/detail/en/ip_25_2718
14) Informacja ESA o rozmowach z Polską w sprawie nowego centrum bezpieczeństwa kosmicznego i rosnącej roli polskich firm w sektorze kosmicznym; https://www.esa.int/Space_in_Member_States/Poland/Polska_i_ESA_omawiaja_plany_utworzenia_nowego_centrum_bezpieczenstwa
15) Zapowiedź wydarzenia Warsaw – Kyiv Tech Hub 2025 i opis jego programu na stronie Diia Business Warsaw; https://diia-business-warsaw.com/pl/news/posts-1/27-listopada-w-warszawie-odbedzie-sie-warsaw-kyiv-tech-hub-2025
16) Materiał PAP MediaRoom o otwarciu pierwszej w Polsce ciepłowni na biomasę w Kozienicach; https://pap-mediaroom.pl/nauka-i-technologie/kozienice-pierwsza-w-polsce-cieplownia-na-biomase