
W mijającym tygodniu świat kultury znów pokazał swoją różnorodność: od wielkich nagród literackich i międzynarodowych festiwali filmowych, przez wydarzenia teatralne dla młodzieży w Polsce, aż po działania UNESCO na rzecz dziedzictwa materialnego i niematerialnego. W tle widać wyraźny trend: kultura coraz silniej łączy się z debatą o tożsamości, pamięci i prawach społeczności lokalnych. Poniżej znajdziesz przegląd dziesięciu najważniejszych wydarzeń kulturalnych z okresu około 14–21 listopada 2025 roku – z Polski i ze świata.
Najgłośniejszym literackim wydarzeniem ostatnich dni pozostaje ogłoszenie zwycięzcy Booker Prize 2025. Nagroda – jedna z najbardziej prestiżowych na świecie – trafiła do Davida Szalaya za powieść „Flesh”. Książka opowiada historię Istvána, mężczyzny dorastającego w węgierskim blokowisku, który z czasem trafia do świata londyńskich elit finansowych. Jurorzy podkreślili, że powieść wyróżnia się niezwykłą oszczędnością języka, a jednocześnie intensywnym, fizycznym doświadczeniem świata – ciało, pamięć, trauma i pożądanie stają się w niej głównym „językiem” opowieści. Szalay sięga po odważne rozwiązania formalne, włącznie z fragmentami, w których cisza i puste strony mówią tyle samo, co słowa.
Sama ceremonia wręczenia nagrody w Old Billingsgate w Londynie miała mocny wymiar symboliczny. To pierwszy raz, kiedy Booker trafia do autora o podwójnej, brytyjsko–węgierskiej tożsamości, co dobrze wpisuje się w trwającą od kilku edycji dyskusję o odchodzeniu nagrody od „czysto brytyjskiego” kanonu. Reakcje krytyków były w większości bardzo pozytywne – „Flesh” chwalono za odwagę artystyczną i zdolność mówienia o współczesności bez publicystyki, poprzez skupienie się na doświadczeniu jednostki. W mediach społecznościowych pojawiła się z kolei klasyczna fala sporów: część czytelników zachwyca się, inni zarzucają książce chłód i formalizm. Samo to, że powieść tak mocno dzieli odbiorców, paradoksalnie potwierdza, że mamy do czynienia z ważnym, żywym literacko wydarzeniem.
W Stanach Zjednoczonych ogłoszono zwycięzców National Book Awards 2025 – nagród, które od lat wyznaczają najważniejsze trendy w amerykańskiej literaturze. W kategorii fikcji zwyciężyła powieść „The True True Story of Raja the Gullible (and His Mother)” Rabih’a Alameddine’a. To rozbudowana, wielowarstwowa opowieść o rodzinie, uchodźstwie, relacjach między matką a synem i o tym, jak opowieści mogą być jednocześnie ucieczką i ciężarem. W kategorii literatury faktu nagrodzono książkę „One Day, Everyone Will Have Always Been Against This” Omara El Akkada – esej–reportaż o polityce, mediach i pamięci, pisany z perspektywy człowieka, który doświadczył w swoim życiu zarówno wojny, jak i mitologizowania konfliktów przez opinię publiczną.
Tegoroczny zestaw zwycięzców pokazuje wyraźnie, że amerykańska scena literacka pozostaje silnie zanurzona w debacie o migracji, tożsamości, rasizmie i roli opowieści w kształtowaniu rzeczywistości. Podczas ceremonii wielokrotnie powracał wątek odpowiedzialności pisarzy i wydawców za to, jakie głosy dopuszcza się do głównego nurtu. Dla czytelników poza USA National Book Awards pozostaje ważnym „radarem” – wiele z nagrodzonych tytułów w kolejnych miesiącach trafia do tłumaczeń i zaczyna kształtować dyskusje także w innych krajach, również w Polsce. W tym sensie to wydarzenie kulturalne ma zasięg znacznie wykraczający poza granice jednego państwa.
Od 14 do 21 listopada trwa czternasta edycja Poland Film Festival w Tokio – przeglądu polskiego kina, który od lat buduje most między polską kulturą filmową a japońską publicznością. W programie znalazły się zarówno klasyczne tytuły, jak „Lalka” czy „Wspólny pokój” w reżyserii Wojciecha Jerzego Hasa, jak i nowe produkcje, na czele z filmem „Chopin! Chopin!” Michała Kwiecińskiego, prezentowanym jako jedna z głównych atrakcji festiwalu. Pokazy uzupełniają spotkania z twórcami – w tym roku szczególną uwagę zwrócono na scenografię i pracę nad wizualną stroną filmu, wyróżnioną wcześniej nagrodami na festiwalu w Gdyni.
Dla polskiego środowiska filmowego obecność w Tokio to nie tylko prestiż, ale też realna szansa na poszerzanie rynku odbiorców. Japońska publiczność znana jest z dużego zainteresowania kinem artystycznym i wysokiej frekwencji na festiwalach filmowych. Pokazy polskich filmów w takiej przestrzeni to możliwość budowania rozpoznawalności twórców, ale też testowania, jak uniwersalne są opowiadane przez nich historie. Tematy ważne dla polskiego kina – pamięć historyczna, transformacja ustrojowa, napięcia między centrum a peryferiami – często okazują się zaskakująco czytelne także w odległej kulturowo Japonii. To pokazuje, że nawet bardzo lokalne doświadczenia mogą, poprzez kino, stać się częścią globalnej rozmowy o tym, kim jesteśmy.
Równolegle, między 14 a 21 listopada, w Tallinnie trwa Industry@Tallinn & Baltic Event – jedno z najważniejszych wydarzeń dla branży filmowej w regionie Morza Bałtyckiego. To połączenie festiwalu, rynku filmowego i platformy pitchingowej dla projektów w fazie rozwoju. Do Estonii przyjeżdżają producenci, reżyserzy, scenarzyści, agenci sprzedaży i selekcjonerzy festiwali z całego świata, by szukać nowych talentów i projektów. W programie są warsztaty, prezentacje wczesnych wersji filmów, spotkania networkingowe, a także debaty o przyszłości kina niezależnego, finansowaniu produkcji i roli platform streamingowych.
Choć dla zwykłego widza Industry@Tallinn nie jest tak spektakularne jak czerwony dywan w Cannes, w praktyce to właśnie na takich wydarzeniach decyduje się przyszłość wielu filmów, które widzowie zobaczą dopiero za dwa–trzy lata. To tutaj młodzi twórcy szukają koproducentów, a małe kraje – w tym Polska, Litwa, Łotwa czy Estonia – próbują wypromować swoje projekty na globalnym rynku. W tym roku dużo uwagi poświęca się także zielonej produkcji filmowej i temu, jak ograniczać ślad węglowy branży bez utraty jakości artystycznej. Dla regionu bałtyckiego to szansa, by z etykietki „małego rynku” przejść do roli ważnego gracza w europejskim kinie autorskim.
W Polsce ważnym wydarzeniem tygodnia jest Festiwal Otwarcia w Krakowie, odbywający się od 18 do 21 listopada w Teatrze Ludowym i pod auspicjami Teatralnego Instytutu Młodych. To już trzecia edycja festiwalu poświęconego w całości spektaklom dla widzów w wieku 11–16 lat. Organizatorzy zwracają uwagę, że w repertuarze polskich teatrów wciąż brakuje propozycji adresowanych do nastolatków: z jednej strony dość ambitnych, z drugiej – zakorzenionych w ich realnych doświadczeniach, a nie w wyobrażeniach dorosłych. Festiwal ma być odpowiedzią na tę lukę i miejscem, gdzie twórcy mogą testować nowe języki i formy w kontakcie z wymagającą, młodą publicznością.
Tegoroczna edycja stawia na spektakle, które nie uciekają od trudnych tematów – takich jak samotność w świecie mediów społecznościowych, presja szkolna, przemoc rówieśnicza czy kryzys klimatyczny – ale robią to w formie atrakcyjnej scenicznie, z wykorzystaniem ruchu, muzyki i multimediów. Ważnym elementem są także rozmowy po spektaklach, w których młodzi widzowie mogą konfrontować swoje wrażenia z twórcami. Z perspektywy życia kulturalnego to wydarzenie istotne, bo przypomina, że teatr nie jest wyłącznie przestrzenią dla dorosłych, a inwestycja w publiczność w wieku kilkunastu lat to inwestycja w przyszłość całej instytucji. Jeśli nastolatek zobaczy na scenie problem, z którym sam się mierzy, szansa, że wróci do teatru jako dorosły, rośnie wielokrotnie.
19 listopada w mieście Baucau w Timorze Wschodnim odbył się specjalny pokaz filmów poświęconych dziedzictwu niematerialnemu w ramach cyklu Intangible Cultural Heritage Video Screening 2025, organizowanego przy wsparciu UNESCO. Na wydarzenie przyszło ponad stu gości – przedstawicieli społeczności lokalnych, nauczycieli, studentów i organizacji pozarządowych. Pokazywane filmy dokumentowały tradycyjne tańce, muzykę, obrzędy i rzemiosło, ale przede wszystkim pokazywały ludzi, którzy są żywymi nośnikami tych praktyk: starszyznę wiosek, lokalne artystki, mistrzów rzadkich technik tkackich czy budowniczych tradycyjnych łodzi.
Znaczenie takiego wydarzenia wykracza poza jednorazowy seans. W krajach takich jak Timor Wschodni, gdzie dziedzictwo niematerialne jest kluczowym elementem tożsamości po traumatycznych doświadczeniach kolonializmu i konfliktów, film staje się narzędziem zarówno dokumentowania, jak i edukacji. Młodzi widzowie mogą zobaczyć na ekranie praktyki, które powoli zanikają w codziennym życiu, a jednocześnie odkryć, że ich własna kultura jest na tyle ważna, że trafia do międzynarodowego programu UNESCO. To wzmacnia lokalną dumę i buduje pomost między tradycją a nowoczesnością – bo filmy z Baucau mogą później krążyć w sieci, docierając do odbiorców na innych kontynentach.
Wenecja wciąż żyje Biennale 2025, które w listopadzie wchodzi w jedną z ostatnich, a zarazem najbardziej intensywnych faz, przyciągając turystów, kolekcjonerów i krytyków. Tegoroczna edycja – projektowana jako hybrydowa wystawa łącząca sztuki wizualne, performance i elementy cyfrowe – została pomyślana wokół tematów tożsamości, migracji oraz roli ciała w przestrzeni wirtualnej. Pawilony narodowe i ekspozycje kuratorskie pokazują, jak artyści z różnych krajów interpretują doświadczenia ostatnich lat: pandemii, kryzysów politycznych, wojen, przyspieszonej cyfryzacji pracy i relacji społecznych.
Listopadowa odsłona Biennale to często moment „drugiego oddechu” wystawy – kiedy największy szum premierowy opadł, a na spokojniejsze zwiedzanie decydują się widzowie, którzy unikają wakacyjnych tłumów. Wiele galerii i instytucji towarzyszących przygotowuje w tym czasie specjalne wydarzenia: spotkania z artystami, performanse site–specific, projekcje filmowe. Z perspektywy globalnej sceny sztuki Biennale pozostaje jednym z najważniejszych punktów odniesienia: to tutaj zbiera się obraz tego, co w sztuce współczesnej jest dziś najciekawsze, ale też najbardziej kontrowersyjne. Dla publiczności to okazja, by w jednym mieście zobaczyć spektrum estetyk i postaw – od minimalizmu po rozbuchane, immersyjne instalacje.
W tym tygodniu szerokim echem odbiła się informacja o najnowszych włoskich miejscach wpisanych na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Wśród nich znalazły się m.in. starożytne grobowce na Sardynii, kompleks eleganckich miast–uzdrowisk oraz odcinki legendarnej Via Appia, jednej z najważniejszych dróg starożytnego Rzymu. Wpis to nie tylko prestiżowy tytuł, ale też konkretne zobowiązania: państwo musi zagwarantować ochronę i zrównoważone zarządzanie tymi miejscami, a jednocześnie przygotować się na wzrost zainteresowania turystów z całego świata.
Dla lokalnych społeczności nowy status może oznaczać zarówno szanse, jak i wyzwania. Z jednej strony łatwiej pozyskać środki na konserwację zabytków, rozwój infrastruktury kulturalnej i edukacyjnej, czy tworzenie miejsc pracy związanych z turystyką kulturową. Z drugiej – pojawia się ryzyko „przeturystycznienia”, czyli sytuacji, gdy natłok odwiedzających zaczyna zagrażać autentycznemu życiu mieszkańców i samej substancji zabytkowej. Dyskusje wokół nowych wpisów dobrze pokazują, że dziedzictwo kulturowe to dziś nie martwy pomnik, ale dynamiczny punkt napięcia między ochroną a rozwojem. Włochy, posiadające już rekordową liczbę obiektów UNESCO, stają się laboratorium tego, jak zarządzać takim dziedzictwem w XXI wieku.
W indyjskim stanie Andhra Pradesh trwa dyskusja wokół tradycyjnego festiwalu świątynnego Ahobilam Paruveta Utsavam, który lokalne władze oficjalnie zgłosiły do wpisu do krajowego inwentarza niematerialnego dziedzictwa kulturowego, a następnie zaproponowały jako kandydata do Reprezentatywnej Listy UNESCO. Festiwal, od wieków obchodzony w rejonie Nandyal, łączy elementy procesji, muzyki, tańca i rytuałów religijnych, w których biorą udział zarówno kapłani, jak i świeccy wierni. To nie tylko wydarzenie liturgiczne, ale też wielkie święto wspólnoty – z targami, wspólnymi posiłkami i występami artystycznymi.
Rekomendacja do ujęcia w oficjalnych rejestrach oznacza, że festiwal został uznany za szczególnie ważny dla tożsamości regionu i kraju. Dla lokalnej społeczności to powód do dumy, ale także impuls do refleksji nad tym, jak łączyć otwartość na turystów z zachowaniem autentyczności praktyk. Wpis na listy dziedzictwa niematerialnego zwykle pociąga za sobą programy dokumentacyjne, edukacyjne i ochronne – od rejestrowania pieśni i tańców, po wspieranie rzemieślników przygotowujących stroje czy rekwizyty. W szerszym ujęciu to część większego ruchu w Indiach, które coraz intensywniej wykorzystują instrumenty UNESCO do promowania swojej kultury poza najbardziej znanymi symbolami, takimi jak Taj Mahal.
W Dayton w stanie Ohio odbyła się ceremonia wręczenia Dayton Literary Peace Prize, podczas której Salman Rushdie otrzymał nagrodę za całokształt twórczości i wkład w promowanie idei pokoju poprzez literaturę. To pierwsze tak duże wyróżnienie dla pisarza od czasu brutalnego ataku w 2022 roku, po którym Rushdie stracił wzrok w jednym oku. Autor „Szatańskich wersetów” od lat jest symbolem konfliktu między wolnością słowa a religijnym fundamentalizmem, a w ostatnich latach – także świadectwem osobistej odwagi i determinacji, by mimo przemocy dalej pisać i zabierać głos w debacie publicznej.
Podczas przemówienia w Dayton Rushdie mówił o paradoksie pisania o pokoju w świecie pełnym wojen – od Ukrainy i Gazy po Sudan. Podkreślał, że literatura nie ma mocy zatrzymania czołgów, ale może zmieniać sposób, w jaki ludzie myślą o „innych”: uchodźcach, przeciwnikach politycznych, ludziach z odległych kultur. Nagroda, której patronem jest Richard Holbrooke – dyplomata stojący za porozumieniami kończącymi wojnę w Bośni – tradycyjnie trafia do autorów, którzy w swojej twórczości dotykają tematów konfliktu, pojednania i pamięci. Obok Rushdiego uhonorowano w tym roku m.in. Kaveha Akbara i Sunila Amritha. Sam fakt, że pisarz pojawił się na scenie i odebrał nagrodę osobiście, został odebrany jako mocny, symboliczny gest: literatura, mimo wszystko, trwa.
The Booker Prizes – informacje o zwycięzcy Booker Prize 2025, powieści „Flesh” Davida Szalaya, oraz o przebiegu ceremonii. Adres: https://thebookerprizes.com
The Guardian, Financial Times – artykuły o przyznaniu Booker Prize 2025 i analizie twórczości Davida Szalaya. Adresy: https://www.theguardian.com, https://www.ft.com
BookBrowse, Bookclubs – zestawienie najważniejszych nagród książkowych 2025 roku, w tym zwycięzców National Book Awards. Adresy: https://www.bookbrowse.com, https://bookclubs.com
Instytut Adama Mickiewicza – program Poland Film Festival 2025 w Tokio prezentujący polskie kino w Japonii. Adres: https://iam.pl
ScreenDaily, oficjalne materiały Industry@Tallinn & Baltic Event – informacje o programie i znaczeniu estońskiego rynku filmowego dla branży. Przykładowe adresy: https://www.screendaily.com, https://industry.poff.ee
Karnet Kraków Culture – opis trzeciej edycji Festiwalu Otwarcia, poświęconego teatrowi dla młodzieży w Krakowie. Adres: https://karnet.krakowculture.pl
UNESCO – komunikaty o pokazach filmowych poświęconych dziedzictwu niematerialnemu w Timorze Wschodnim oraz o nowych wpisach na Listę Światowego Dziedzictwa. Adresy: https://www.unesco.org, https://whc.unesco.org
Serwisy informacyjne i podróżnicze (m.in. Body and Soul International, Idealista) – informacje o wydarzeniach kulturalnych w Wenecji i nowych włoskich obiektach UNESCO. Przykładowe adresy: https://bodyandsoulinternational.com, https://www.idealista.it
The Times of India – artykuł o rekomendacji festiwalu Ahobilam Paruveta Utsavam do krajowego inwentarza dziedzictwa niematerialnego i propozycji nominacji do UNESCO. Adres: https://timesofindia.indiatimes.com
Associated Press – relacja z ceremonii Dayton Literary Peace Prize i przyznania nagrody za całokształt twórczości Salmanowi Rushdiemu. Adres: https://apnews.com