
Unia Europejska i Chiny rozpoczęły negocjacje dotyczące zniesienia ceł na importowane z Chin samochody elektryczne. Cła, wprowadzone przez UE w październiku 2024 roku, wynoszą od 7,8% do 35,3% i są dodatkowymi taryfami poza standardowym 10-procentowym cłem na importowane pojazdy.
Tło sprawy
Decyzja o nałożeniu ceł była wynikiem dochodzenia Komisji Europejskiej, które wykazało, że chińscy producenci samochodów elektrycznych korzystali z subsydiów państwowych, co pozwalało im oferować pojazdy po cenach niższych niż rynkowe. W odpowiedzi Chiny złożyły skargę do Światowej Organizacji Handlu (WTO).
Według nieoficjalnych informacji, obie strony rozważają zastąpienie obecnych ceł porozumieniem dotyczącym minimalnych cen na importowane chińskie samochody elektryczne. Takie rozwiązanie miałoby na celu zapewnienie uczciwej konkurencji na rynku europejskim, jednocześnie umożliwiając chińskim producentom dostęp do rynku UE – na czym Chińczykom, szczególnie w obliczu wojny handlowej z USA, bardzo zależy.
Przegląd gospodarczych wydarzeń tygodnia 07.04.-13.04.2025